07.09.2010

Upiecz mi babeczkę

11 lat temu po obejrzeniu jednej z ówczesnych dobranocek powiedziałam : "Upiecz mi babeczkę, taką okrąglutką pokrytą na wierzchu ciastem, z dziurkami jak pestki jabłka."
dziś: Dobrze, jeśli nie umiesz i nie wiesz o co chodzi, to sama upiekę. 
Ps: Marzenia się spełniają!:)


Pâte brisée (ciasto do tarty)

Porcja na 6 tartoletek ze spodem o śr. 11 cm

- 2 1/2 szklanki białej mąki
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka cukru
- 300 g schłodzonego masła, niesolonego, pokrojonego na drobne kawałki
- 1/4- 1/2 szklanki wody z lodem


Nadzienie

- trzy garście ulubionych owoców np. śliwki, jeżyny, maliny + 1 łyżka mąki ziemniaczanej
cukier brązowy

Dodatkowo
żółtko+ 1 łyżeczka wody
Wymieszaj mąkę z solą i cukrem.
Dodaj masło i miksuj przez 10 sekund. Nadal miksując, powoli dodaj tylko tyle wody, żeby ciasto przestało się rozpadać.
 Uformuj z ciasta 2 okrągłe plastry. Zawiń każdy w folię i włóż do lodówki przynajmniej na godzinę.
W lodówce można przechowywać pâte brisée przez 2 dni, w zamrażarce- miesiąc (przed użyciem przełóż na kilka godzin do lodówki.
Następnie rozwałkuj, wykrój sześć większych i 6 mniejszych kółek i wyklej większymi foremki do tartoletek.
Nastepnie nałóż ulubione owoce, na nie odrobinę mąki ziemniaczanej (zagęści ona konstystencję owoców),


1/3 łyżeczki cukru, naklej mniejsze kółko rozciągając brzegi, zrób małe otworki w kształcie pestek jabłka.

Powtórz tę czynność jeszcze 5 razy.
Gdy Twoje tartoletki będą już gotowe, posmaruj roztrzepanym żółtkiem i włóż je do nagrzanego do 220 st pieca, zmniejsz temp. do 190 st . Piecz przez około 20 minut- do zezłocenia się babeczek.
Odstaw do wystygnięcia (w foremkach).
Najlepiej smakują lekko schłodzone.

Smacznego!
______________________________♥______________________________





*Przepis inspirowany Jeżynowymi Tartoletkami z wyd. 3/2009 Magazynu Living Marthy Stewart

23 komentarze:

  1. Ale świetne te babeczki! I opis ich uroczy. Dziurki jak pestki jabłka... Podoba mi się! :)

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  2. :) dziękuję Olwiko:*
    całusy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak miło spełniać marzenia !
    Dziurki w kształcie pestek- urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że "marzenia się spelniają" i życzę Ci, aby spełnilo się ich jak najwięcej. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ urocza. Sam jej wygląd sprawia,że aż żal ją jeść. Tylko patrzeć...
    Pozdrawiam apple pie'owo
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. najważniejsze że smaczna

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzenia powinny spełniać się zawsze...

    A babeczki - śliczne,smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne, muszą wspaniale smakować!
    a to wiadomo, bo przyłączył się owadzi łasuch? Maja to czy Gucio, jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  9. mi dzisiaj osy skutecznie przeszkodziły w robieniu zdjęć :]

    OdpowiedzUsuń
  10. są urocze :) jak marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Viri- a ja je lubię, przynamniej widać, że słodkie!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Eve- myślę, że jednak Maja:)

    Amber- pewnie, że tak dzięki nim żyje się łatwiej

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka śliczna babeczka! :))
    A ta osa jaka ciekawska i głodna ;-) Zupełnie jak na jagodziance, hihi;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Och, przypomniałaś mi o czymś.. Jak byłam młodsza, zawsze wciskałam mamie w ręce foremki do babeczek i mówiłam - upieczemy babeczki? Odpowiedź zawsze przecząca. :< I też musiałam sobie w końcu sama upiec! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Heh taka 'wymarzona' babeczka, to dopiero musi smakować.. Smakowita..

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie że marzenia się spełniają

    OdpowiedzUsuń
  17. Babki ci nie zrobię, ale chapnę jedną. A na maila odpowiadam TAK!

    OdpowiedzUsuń
  18. Naprawdę urocza ta babeczka Olciaky:)
    Aż zjadłoby się jedną;) a może dwie...:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Oki doki, dzięki Gospodarna za informacje:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Prawdziwie bajkowa ta Twoja babeczka :) Nawet osa się skusiła! Pozdrawiam Olu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niech marzenia sie spelniaja Olciu! Wiesz, zagielas mnie na maksa tymi dziurkami jak pestki jablka - fajowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. takie wymarzone pyszności najlepiej smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  23. To ostatnie zdjęcie bardzo grozne a znam to z autopsji :)*
    Pomysł na babeczki rewelacyjny a dziurki w kształcie pesteczek sobie zapamiętam i wykorzystam u siebie :)*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.