20.08.2014

Jabłkowe smoothie z jarmużem


Koktajle owocowo-warzywne to moja wielka miłość.
Dziś pokażę Wam wersję jabłkowo-jarmużową. Czasem rozszerzam ją o gruszkę, ananasa, melona lub świeżego ogórka. Sekret każdego koktajlu owocowo- warzywnego tkwi w proporcjach. Należy trzymać się zasady: 2 części zieleniny (pietruszka, jarmuż, szpinak), 2 części płynnej bazy (woda, woda kokosowa, mleko roślinne, jogurt, maślanka, sok np. pomarańczowy),  3 części owoców. Mile widziane są również wszelkiego rodzaju zdrowe dodatki np. nasionka chia, jagody goji,  mielone siemię lniane, płatki owsiane, otręby czy zarodki pszenne. Składniki można komponować według własnych upodobań. Nie ma tutaj absolutnie żadnych ograniczeń.
Ma być smacznie i zdrowo :)



/przepis własny, składniki na 1 dużą lub 2 małe porcje/

- 1/2 szklanki pokrojonych liści świeżego jarmużu
- 1/2 szklanki wody mineralnej
- 2 małe jabłka 
- 1 łyżeczka syropu z agawy
- 1 łyżeczka zarodków pszennych

W blenderze umieść wodę, opłukane i pokrojone liście jarmużu.
Jabłka obierz, odłóż jedną ćwiartkę - do dekoracji, resztę pozbaw gniazd nasiennych i wrzuć do blendera.
Zmiksuj wszystko - koktajl powinien mieć gładką konsystencję.
Jeśli potrzebujesz dosłódź go syropem z agawy.
Przelej do wysokiej szklanki, posyp wierzch zarodkami pszennymi.
Ćwiartkę jabłka pokrój na cieniutkie plasterki i udekoruj nimi koktajl.
Na zdrowie! :)



 ______________________________♥____________________________

19.08.2014

Zupa z jarmużem i kaszą jaglaną




/ przepis własny, składniki dla 4 osób/

- 1,5 l bulionu warzywnego
- 1/2 szklanki kaszy jaglanej
- 5 liści jarmużu
- 1 cebula
- 2 małe marchewki
- 1 pietruszka
- 2 ziemniaki
- 1/2 szkl. cukrowego groszku
- 1 młody por
- 1/2 pęczka kopru
- liście młodego selera
- 1 łyżka masła
- sól, pieprz
- listek laurowy, ziele angielskie
- ząbek czosnku
- 1/3 szklanki śmietanki 12%


Warzywa obieram oraz kroję w kostkę. Liście selera płuczę pod bieżącą wodą.
Na maśle podsmażam posiekany ząbek czosnku, pora oraz cebulę.
Zalewam bulionem. Wrzucam do garnka pokrojone ziemniaki, marchewkę, pietruszkę i liście selera.
Kaszę wsypuję na sitko o drobnych oczkach i płuczę pod bieżącą wodą, dodaję do garnka.
Dodaję liść laurowy oraz ziele angielskie.  Po upływie 20 minut dodaję groszek cukrowy i gotuję jeszcze zupę przez 20 minut.
Po tym czasie zabielam zupę śmietanką, dodaję posiekany koperek oraz przyprawy.

Wskazówki
Do mojej zupy dodałam bulion warzywny, Ty spokojnie możesz użyć bulionu drobiowego.
Jeśli nie masz pod ręką cukrowego groszku, dodaj np. fasolkę szparagową.
Możesz też nie zabielać zupy śmietaną.
Nie posiadasz liści młodego selera? Spokojnie! Zastąp je zwykłym korzeniem selera pokrojonym w kostkę.
Kasza jaglana również nie jest konieczna, możesz wrzucić do garnka zamiast niej kaszę jęczmienną.


Ps: I na sam koniec nawłoć. My ostatnio z mamą bardzo polubiłyśmy tą dekoracyjną i niedocenianą! roślinę. Nadaje się do suszenia, wicia wianków, ma właściwości miododajne i lecznicze.


 ______________________________♥____________________________



18.08.2014

Spaghetti z ostrym sosem i jarmużem




Jarmuż to nasze tegoroczne odkrycie.
Wiosną kupiłam nasionka ( a uwierzcie nie było to wcale takie łatwe!) i.. dzielnie wręczyłam je babci. Babcia sadząc wykiełkowane roślinki mruczała  przy tym pod nosem: "Dzieckoo, po co Ci to zielsko? Przecież to na cmentarzach ludzie kiedyś sadzili! " Nie zważając na babcine aluzje grzecznie czekałam 2 miesiące i.. doczekałam się! Okazałe liście pełne witamin gotowe były do zbioru już w połowie czerwca. Najpierw podchodziłam do niego trochę jak "pies do jeża". Lądował więc najczęściej w kaszach i makaronach. Po jakimś czasie postanowiłam zapiec go w piekarniku w towarzystwie soli, pieprzu i oliwy- wyszły chipsy. Mówię Wam pychota! Następnie zaczęłam dodawać go do koktajli. Tam także spisał się na medal. Po dwóch miesiącach moich jarmużowych doświadczeń przyznam się Wam, że oswoiłam go już na dobre. W naszej kuchni jarmuż zostaje na stałe. 


Postanowiłam w najbliższym tygodniu podzielić się z Wami moimi ulubionymi przepisami na wykorzystanie tegoż warzywa. 

Na dobry początek spaghetti , ktoś chętny?:) 


/ przepis własny, składniki dla 3 osób/


- opakowanie makaronu spaghetti
- 6 liści jarmużu
- 1 duża cebula
- 1/2 opakowania serka mascarpone
- 3 kabanosy
- 2 duże pomidory malinowe
- 4 suszone pomidory w oliwie
- 1/2 szklanki zielonych lub czarnych oliwek
- parmezan
- sól, pieprz
- ząbek czosnku
- duża łyżka oliwy
- 1/3 papryczki chilli
- świeże zioła: szałwia, tymianek, bazylia
- sól, pieprz


Cebulę i czosnek obieram i siekam.
Makaron gotuję według przepisu na opakowaniu.
Na patelnię wlewam oliwę i podsmażam pokrojoną cebulę, ostrą papryczkę oraz czosnek.
Dodaję kabanosy.  Kroję pomidory i dorzucam je na patelnię. Następnie cały czas mieszając dodaję pokrojone liście jarmużu, serek mascarpone, oliwki a także odsączone z oliwy i pokrojone suszone pomidory.
Jeśli sos jest zbyt gęsty dodaję 1/3 - 1/2 szklanki wody i mieszam.
Przyprawiam solą, pieprzem i ziołami.
Makaron odcedzam, wrzucam z powrotem do garnka, dodaję sos i mieszam.
Przekładam na talerze. Posypuję startym na tarce parmezanem i dekoruję bazylią.
Smacznego!




Co ten jarmuż takiego w sobie ma?
Bardzo dużo witaminy: K, B, C, A, również dużo żelaza, magnezu, wapnia,  kwasu foliowego, fosforu, beta-karotenu i błonnika.

 ______________________________♥____________________________


17.08.2014

Pełnoziarnista szarlotka


Długi weekend nie rozpieszczał nas pogodą- siedemnaście stopni i deszcz. Po trzech tygodniach upałów nasze organizmy nagle zaczęły domagać się ciepłych, kremowych zup i sycących posiłków, a także cieplejszych ubrań. Poranek przy dwunastu stopniach także nie należał do najprzyjemniejszych. Jedzenie śniadania na łonie natury totalnie nie wchodziło w grę. Również ciała doznały małego "szoku". Ubrana w kalosze, długie spodnie (przez ostatni miesiąc zapomniałam,że w ogóle istnieją!), ciepłą bluzę i przeciwdeszczową kurtkę wyruszyłam na podbój przydomowego ogródka. Oczywiście chodziło o zbieranie jabłek- a jakże. Żeby nie zanudzać domowników a także i Was postanowiłam tym razem upiec szarlotkę w zdrowszej, pełnoziarnistej wersji.
 Pomogła nam na szczęście osłodzić sobie to dzisiejsze deszczowe popołudnie. Zapraszam Was do zabrania przepisu. :)


Pełnoziarnista szarlotka

/ działałam na przepisie mojej babci, składniki na kwadratową formę o wymiarach 24x24 cm/

kruche ciasto:
- 1 3/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1/4 otrębów pszennych
- 180 g masła
- 2 żółtka
- 1/2 szklanki (50 g) cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- szczypta soli

wypełnienie:
- 1 kg wczesnych jabłek ( u mnie papierówek)
- cukier do smaku
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka soku z cytryny

do posypania:
- 2 łyżki cukru pudru

Do dużej miski przesiewam mąkę, dodaję proszek do pieczenia, cukier, sól, ekstrakt,wbijam żółtka, dodaję otręby oraz pokrojone w kostkę zimne masło.
Zagniatam rękoma zwarte, plastyczne ciasto. Zawijam je w folię spożywczą i wkładam na 1 godzinę do zamrażalnika- ciasto musi być zamrożone "na kamień".
W tym czasie obieram jabłka i wrzucam je do dużego garnka, dodaję odrobinę wody i sok z cytryny. Duszę je do momentu, aż zaczną się rozpadać. Na samym końcu dodaję cukier- do smaku oraz łyżeczkę cynamonu. 
Wyjmuję zamrożone ciasto.Za pomocą tarki o grubych oczkach ścieram je do dużej miski.
Połowę ciasta kładę na spód blachy i podpiekam w 200 stopniach C. przez 15 minut na złoty kolor.
Przekładam jabłkową masę i posypuję resztą startego na tarce ciasta. Wkładam do piekarnika i piekę około 30 minut.
Szarlotkę podaję lekko ciepłą, posypaną cukrem pudrem.
Smacznego!:)



 ______________________________♥____________________________