12.12.2013

Z wizytą w Fabryce Czekolady Wedel

 
W Mikołajkowy poranek wraz z Panem Pilotem wybraliśmy się do Fabryki Czekolady Wedel.
Mimo tego, że w centralnej Polsce szalał orkan Ksawery, od samego rana na naszych twarzach malowały się uśmiechy. Czuliśmy się jak dzieci, których sen wreszcie się spełnił.
Już na ulicy unosił się czekoladowy zapach. Gdy dotarliśmy na miejsce na wstępie naszą uwagę przykuła czekoladowa witryna wykonana przez mistrzów czekolady, pod okiem Maestro Janusza Profusa.
 
 
850 kg wedlowskiej czekolady! Dalibyście wiarę?
 
No i oczywiście miniaturka samolotu RWD-13 zakupionego w 1936 r. przez firmę.
 
 
Potem czekała nas wycieczka po Fabryce. A przewodnikiem był sam Pan Prezes- Witold Ziobrowski.
 
 
Odziani w fartuchy ochronne zwiedziliśmy halę produkcyjną czekolad twardych oraz.. uwaga uwaga-  Ptasiego Mleczka!
I  właśnie ta druga zrobiła na nas największe wrażenie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Na to w jaki sposób kostki białej pianki zostają oblane płynną wedlowską czekoladą mogłabym patrzeć godzinami w ramach terapii antystresowej.
 
 
Jako ciekawostkę dodam, że udoskonalona została metoda pakowania Ptasiego Mleczka.
Każde "pięterko" od teraz jest dodatkowo owijane folią. Dzięki takiemu zabiegowi tuż po jej zdjęciu "uderzy" nas fala niebiańskiego aromatu.
Tak zapakowany smakołyk pojawi się w sklepach zaraz po Nowym Roku.
Dla wszystkich ciekawskich już dziś premiera nowego opakowania- prosto z linii produkcyjnej :)
 
 
 Następnie przeszliśmy do części praktycznej naszego spotkania, czyli do warsztatów.
Własnoręcznie ozdobiliśmy torciki oraz pomalowaliśmy czekoladowe bombki.
 
 
 

 

 
 
U mojego Maestro ujawniły się głęboko skrywane talenty plastyczne.
Zyskały one uwagę samego mistrza czekolady- Janusza Profusa.
Już wiem kto będzie mi w tym roku pomagał dekorować pierniczki :)
 
Nasyceni czekoladowym zapachem i wyposażeni w spory zapas czekoladowych wyrobów opuściliśmy fabrykę Wedla.
Dziękujemy za zaproszenie, przeżycia niezapomniane!
 
 
 
 
LOTTE Wedel Sp. z o.o.
ul. Zamoyskiego 28/30
Warszawa, Poland
 
Bądź na bieżąco śledź Waniliową na facebooku, instagramie i twitterze

  ______________________________♥____________________________
 
 

 

5 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe są takie wizyty. Można zobaczyć jak powstaje np. ptasie mleczko od zaplecza:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Olciaku, miło mi było się z Tobą zobaczyć i przywitać.
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, czekam na nasze foto :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu- no pewnie!
    Aurora- będzie, będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Olciku ja tam warsztatów róznych jakoś nie zazdroszczę ... ale tego słodkiego spotkania bardzo:) ... oj bardzo:) buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.