14.11.2010

Domowe Bounty

Domowe Bounty, czyli z cyklu- robimy konkurencję wiodącym producentom słodyczy.
Zdrowsze, w formie takiej jaką sobie wymarzysz.
Po uturlaniu takich kuleczek satysfakcja gwarantowana :).


Przepisów na domowe Bounty sprawdziłam już dwa, pierwszy dobre 2 lata temu- z wykorzystaniem dość dużej ilości masła, parę dni temu natrafiłam na nieco inny i właśnie ten Wam dziś podaję.



 - 250 g wiórków kokosowych
- 100 ml śmietanki kremówki (może być również 18%- ważne by była gęsta)
- 70 g cukru pudru
- 10 g masła
- 200 g czekolady deserowej

W rondelku rozgrzewamy śmietankę, masło i cukier puder. Dodajemy wiórki. Odstawiamy na chwilkę do ostygnięcia. Następnie zwilżamy dłonie i turlamy małe kuleczki. Układamy je na tacy i wstawiamy do zamrażalnika na 1 h (jest to ważne, ponieważ w innym wypadku Nasze kuleczki się rozlecą podczas styczności z ciepłą czekoladą). 
W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę. Obtaczamy w niej nasze kokosowe kuleczki.Odstawiamy w chłodne miejsce, aby czekolada zupełnie zastygła (potrzebne są min. 2 h).
Smacznego!



Zapisuję je do:

______________________________♥______________________________



Ps: Takie  pralinki to na prawdę nic trudnego, niewiele z nimi roboty, a smakują cudownie. Warto też pomyśleć o nich pod kątem słodkiego prezenciku:)

30 komentarzy:

  1. Śliczne są.
    Pyszne są domowe bounty, robiłam tez ,bardzo nam smakowały.
    Takie pralinki nadają sie na prezencik mikołajkowy:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie - nie ma to jak robienie konkurencji i szukanie tego właściwego smaku! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To muszę sobie koniecznie zrobic, może zgodnie z podpowiedzią Madzi jako prezencik mikołajkowy dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też muszę przetestować Twój przepis, bo wyglądają "jak ze sklepu" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :)
    Dziękuję Wam za pochwały Moich kuleczek, zapewniam, że każde będą smakowały i wyglądały lepiej! jak ze slepu:)
    Buziaczki niedzielne przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Małe urocze pyszności!
    Świetne na prezent, a to co zrobione własnoręcznie nie ma nawet co konkurować ze sklepowymi produktami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Olciku!
    naprawdę, stwarzasz poważną konkurencję!
    wspaniałe te Twoje bounty.
    kupne z pewnością do pięt Twojemu nie dorasta ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Super ! Przetrzymać w lodówce i na prezent - naprawde fajne! Dobrej niedzieli, Olcia:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olciku, baunty to moje ulubione batoniki. Zapisuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  10. na pewno są smaczniejsze (: i jaka frajda w ich formowaniu (;

    OdpowiedzUsuń
  11. Straszny lasuch ze mnie a Twoje Bounty wyglada zabojczo :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Robiłam identycznie jakiś czas temu dlatego wiem jakie są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyzby 'smak raju' zostal odnaleziony w domu?... ;)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajowe! Bardzo, bardzo, lubię bounty.. się zrobi!:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. ooo,swietne sa,uwielbiam Bounty,wiec musze wyprobowac ten przepis na pewno :) piekne fotki Olcia :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I ja robilam domowe bounty kuleczki, przemegapyszne są! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ach jak fajnie że podałaś przepis na domowe bounty - zrobię sobie wersję bezmleczną i będziemy się zajadać :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Sądzę, że konkurencja może się schować. Najlepiej pod kuchennym stołem, może się czegoś nauczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Olciuku, wypróbuję na pewno!
    bo mój Połówek uwielbia bounty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zachęcam wszystkich to spróbowania:)
    Oliwko- pewnie, nie po raz pierwszy:)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Prendo la ricetta volentieri, ciao

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam małe słodkie kuleczki. zrobię je na pewno. do kokosów też mam słabośc.

    OdpowiedzUsuń
  23. Asiejko- Bo ty nasza trufelkową księżniczką jesteś;)
    Ulcik- Dziękuję, bardzo mi miło:)
    Stefanio- grazie, questo bello :*

    OdpowiedzUsuń
  24. wyglądają bossssssko! muszę zrobić muszę muszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zabiłaś mnie i zdjęciami i przepisem! obowiązkowo do zrobienia w jak najszybszym czasie;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię, lubię , lubię ...i łakomie wyciągam łapki po taka pyszną kuleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też zrobiłam - są pyyyyszne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.