14.06.2011

Śniadanie:Racuchy z rabarbarem


Znam dobrze racuchy z jabłkami,  smażyła nam je babcia, zawsze w środku albo na końcu lata- gdy owoców już było sporo.
Te placki to nieodłączny element lata. Z rabarbarem spróbowałam ich po raz pierwszy i nie ostatni!
_____
Kończy nam się tegoroczna akcja rabarbarowa, tym wszystkim którzy wzięli w niej udział serdecznie dziękuję. Mam nadzieję, że spotkamy się uczestnicząc w niej za rok!


/ podaję przepis za Dorotuś/

- 2 szklanki mąki pszennej

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1 łyżeczka sody oczyszczonej

- 1 łyżeczka cynamonu

- 3 łyżki drobnego cukru lub cukru pudru

-1 szklanka gęstej kwaśnej śmietany (będą równie dobre z jogurtem, kefirem lub maślanką)

- pół szklanki mleka

- 2 jajka

- około 35 dag rabarbaru, obranego i pokrojonego w grubsze plasterki
Mąkę wymieszać z proszkiem, sodą, cynamonem, cukrem. Kwaśną śmietanę wymieszać z mlekiem i rozbełtanymi jajkami. Połączyć składniki suche z mokrymi, wymieszać, by nie było grudek (można zmiksować). Do ciasta dodać pokrojony rabarbar, wymieszać łyżką.
Nabierać większą łyżką porcje ciasta i smażyć na rozgrzanym oleju, z obu stron, do zrumienienia.
Podawać oprószone z cukrem pudrem.
Smacznego :)


______________________________♥______________________________



16 komentarzy:

  1. Wygladaja naprawde apetycznie!
    Idealna propozycja na slodkie sniadanie - takie w ramach poprawy humory w deszczowy dzionek... :)

    bardzo serdecznie pozdrawiam.

    I pozwalam sobie dodac Twojego bloga do ulubionych - piekne zdjecia i przepisy z ktorych na pewno skorzystam! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. o... a u mnie tez racuchy z rabarbarem:)
    przepysznie sie te Twoje racuszki prezentuja:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to pierwszy raz jadłaś rabarbar??? Nigdy nigdy? :)
    Wstydź się :P
    Piękne racuchy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna alternatywa dla jabłek!

    OdpowiedzUsuń
  5. Polko- nie nie.. w racuchach po raz pierwszy!:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Racuchy z rabarbarem uwielbiam i to bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mru mru mru, mniam mniam mniam :D Śliczne racuszki. Smażyłam kilka razy z rabarbarem i jest to zdecydowane niebo w gębie :] Niestety moja babcia nie była najlepszą kucharką, ale za to mama faktycznie na koniec lata przyrządzała nam takie smakołyki :D
    Pozdrawiam ciepło
    Toczka

    OdpowiedzUsuń
  8. Racuchy, wspomnienie z podstawowki. Czesto bywaly w piatki. Ech, te czasy. Pozdrawiam i mam nadzieje dokarmilam bloga komentarzem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie racuchy to wywołują u mnie pilną potrzebę smażenia, ale może jakoś wytrzymam do jutra :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tak!
    moja babcia też mi je robi i są też nieodłącznym elementem mojego dzieciństwa.
    posypane cukrem i takie puszyste, jak to racuchy.
    a z rabarbarem?
    musi być pysznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. alez mi sie podobają te zdjęcia ze skórką obraną z rabarbaru ! piękne!

    OdpowiedzUsuń
  12. akcja była świetna! dzięki za przepis na te pyszne racuchy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne jest takie babcine wspomnienie.

    OdpowiedzUsuń
  14. te zdjęcia kojarzą mi się z Sylwestrem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pyszne racuchy i piękne wstążki z rabarbaru :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.