26.11.2010

Śnieżne kule


Wraz z pierwszym śniegiem upiekłam ciasteczka, bardzo dobre ciasteczka.
Słodkie,maślane kulki oprószone cukrem pudrem.
To mój typ na tegoroczną zimę.


250 g miękkiego masła
100 g cukru pudru
kilka kropel esencji waniliowej
375 g przesianej mąki
cukier puder do obtoczenia ciasteczek

Mikserem należy ubijać masło z cukrem pudrem przez około 10-15 minut. Dodać esencję oraz mąkę i wymieszać na jednolitą masę w razie potrzeby uzupełnić mąką, ciasto musi plastyczne. Z dwóch łyżeczek ciasta formować kulki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (toczyłam wilgotnymi dłońmi kuleczki). Piec przez około 12-15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni, do czasu aż ciasteczka uzyskają złoty kolor. Po pięciu minutach studzenia obtoczyć gotowe ciasteczka w cukrze pudrze.
Smacznego!:)

______________________________♥______________________________





26 komentarzy:

  1. pasuje do pogody :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Może mała wymiana ? Takiego zapychacza do herbatki to bym teraz chciała :) Nie , nie... swoich ci nie dam , no przynajmniej na razie, bo potrzebują minimum paru dni aby zmiękły :)ale na ciepło były pyszne :) Ale tym śniegowym kulom niezwykle twarzowo w kieliszku :)*
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihi, też wczoraj upiekłam kilka blach śniegowych ciasteczek, trochę innych :)

    Twoje prezentują się wyśmienicie, zimowo bardzo, ale tak miło zimowo - no i są kruche.. :-)

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olciku piękne ...ale jak ty takie kieliszki masz w domu to ja pierdziu:) - szybko skończyłabym imprezę:) ...a tak serio to pięknie się w tym kielichu prezentują te zwiastuny Świąt:)
    pozdrawiam ciepło jola

    OdpowiedzUsuń
  5. Szarlotku- tak, a mój to taki wieeelgachny, stary ale nieszkodzi, bo na nowo odkryty:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jolu- hehe, a to dzięki Mamie, bo to z jej "kolekcji".. wiesz lata 80, 90-te..

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo efektownie wyglądają, szczególnie w kielichu (?)
    maślane ciastka mogłabym jeść garściami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne te ciastka. Z wielką chęcią bym zjadła sobie kilka :))

    OdpowiedzUsuń
  9. NO, a kule suuuuper :) Ostatnio się zaśnieżyło na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak smakują ? jak marcepanki?

    OdpowiedzUsuń
  11. tutaj jeszcze nie śnieży, ale może takie ciasteczka przywołają szybko płatki śniegowe ;) bardzo lubię śniegowy puch :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przypominają mi bardziej śnieżki po prostu, tylko wolałabym dostać ją do ręki niż oberwać w głowę :P
    Fajowy kieliszek, ale na imprezie to faktycznie długo by przy takich nie pociągnął..

    OdpowiedzUsuń
  13. Olciku, jakie magiczne, zimowe ciasteczka!
    wspaniałe maluszki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Arven- :P

    Karmelitko- dziękuję

    Aniu- próbujemy się oswoić z tym późnym w tym roku śniegiem.

    OdpowiedzUsuń
  15. No i zimowo się zaczęło. Za chwilę u mnie sypnie śniegiem. Zdecydowanie wolę Twoje ciasteczka!

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas właśnie pada śnieg!
    P.S. Olcik, ale ty masz sympatycznego pysia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczne zdjęcia, Olciu! I kuleczki same w sobie niesamowicie urokliwe...

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  18. za śniegiem to ja ani trochę nie tęsknie, ale takie kulki to z chęcią bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mmmm...wyglądają pysznie!:)

    http://sweetpassion.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  20. Ago- a wiesz.. ja chyba zimę wolę ze śniegiem, a nie z deszczem i 15 st. ;)

    Oliwko- a dziękuję, dziekuję bardzo

    MamoMarzynio- hyhy pierwszy raz to słyszę, a raczej czytam;D Miłe.

    OdpowiedzUsuń
  21. Edukacjo- :)

    Kabamaigo- dokładnie.

    Agajo- nie, nie.. maślane,kruchutkie, otulone białym słodkim proszkiem (cukrem pudrem). Pyszne i szybkie, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Olivio- a wiesz.. podziwiam Twoje zdjęcie w profilu:). Cudowne!

    Kaś, Majanko- oj tak pyszne.

    Pozdrowienia sobotnie

    OdpowiedzUsuń
  23. ale mi smaku narobiłaś..świetne są!

    OdpowiedzUsuń
  24. cudne sa takie ocukrzone ciasteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  25. widziałam te ciasteczka pod nazwą Rosyjskie ciastka do kawy - bardzo mnie kusiły ale jakoś się obawiałam - teraz na pewno wypróbuję!
    Pozdrawiam I zapraszam Jagienka!

    http://sierotkamarysiawkuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.