30.07.2012

Placki z cukinii, marchewki, ziemniaków i jabłek z sosem



Kolejna pyszna propozycja na warzywne placuszki. Tym razem z dodatkiem cukinii z przydomowego ogródka, kwaśnych papierówek, młodziutkiej marchewki oraz ziemniaków.
Podawałam je z sosem z dodatkiem czarnego sezamu, możecie oczywiście z niego zrezygnować lub zastąpić innym np. na bazie samych ziół.




/ przepis inspirowany plackami Anny,  na 3 porcje/

- 200 g surowych ziemniaków (waga po obraniu)
- 2 małe jabłka papierówki (lub inne)
-  ok. 200 g startej na tarce młodej cukinii
- 2 średniej wielkości marchewki starte na tarce
-  sok z 1/2 cytryny
-  2 jajka
-  2 kopiaste łyżki mąki pszennej
- sól, pieprz
- olej do smażenia

sos:
- 1 łyżka świeżej, posiekanej bazylii  bądź oregano
-  1/2 szkl. gęstego jogurtu greckiego
- 1 łyżka czarnego sezamu
- słodka papryka w proszku
- sól ( można pominąć)

Warzywa i owoce myjemy i obieramy ( jeśli są młode nie musimy ich obierać- wystarczy dokładnie wyszorować szczoteczką), ścieramy na tarce o dużych oczkach.
Wrzucamy do dużej miski, dodajemy przyprawy, mąkę, jajka, sok z cytryny.
Wszystko dokładnie mieszamy. Na patelni rozgrzewamy olej, porcjami smażymy na nim placki na złoty kolor.
Robimy sos- w miseczce mieszamy jogurt wraz z przyprawami, ziołami i sezamem.
Placuszki podajemy z sosem.
Smacznego!


Wskazówki:
Jeśli nie posiadacie papierówek, to nic straconego. Dodajcie jabłko jakiejkolwiek odmiany:)
Mąkę pszenną możecie zastąpić jaglaną lub ugotowaną i wystudzoną kaszą np. gryczaną.


29.07.2012

Desernik z owocami leśnymi na wafelkach razowo-miodowych





Odsłon sernika jest tyle, że nie sposób policzyć. Sernik na zimno to doskonała alternatywa na lato dla tych, którzy kochają zimne desery i serniki. Albo dla tych, którzy nie posiadają piekarnika;)
Właściwie to zawsze mam problem w zakwalifikowaniu tej pyszności, no bo czy to ciasto? czy deser?
Dochodzę do wniosku, że coś pomiędzy i dlatego bardzo trafna wydaje mi się nazwa, którą po raz pierwszy ujrzałam u Asi z Kwestii Smaku- czyli po prostu desernik:)



/szkielet przepisu stąd/

- 215 g wafelków razowych przełożonych miodem
- 50 g roztopionego masła
- 4 łyżeczki żelatyny w proszku
- 500 g mielonego sera ( w kubełku)
- 300 ml śmietanki 30%
- 2 łyżeczki domowej esencji waniliowej
- 220 g drobnego cukru
- 1/3 szklanki ciepłej wody + dodatkowo 2-3 łyżki

na wierzch:
- 2 garście owoców leśnych
- listki melisy
- 1/2 torebeczki ( 7,5 g)  galaretki z agaru 

Wafle pokruszyć dodać roztopione masło, wyrobić ręką dokładnie mieszając.  Wyłożyć do formy o wymiarach 20 x 30 cm wyścielonej papierem do pieczenia i mocno ugnieść rękami, wyrównując powierzchnię. Wstawić do lodówki na około pół godziny. 
Żelatynę wymieszać z 1/3 szklanki wody, odstawić do napęcznienia na około 5 minut. Do misy miksera włożyć serek, esencję waniliową, cukier. 
 Ubijać przez około 2 minuty lub do czasu powstania jednolitej masy.
  Dodać śmietankę kremówkę i ubijać przez około 2 minuty, do czasu aż masa stanie się bardziej sztywna.
Namoczoną żelatynę razem z dodatkową wodą (2 - 3 łyżki) podgrzać (np. w mikrofali lub rondelku na małym ogniu). 
Mieszać aż ziarenka żelatyny całkowicie rozpuszczą się w wodzie. Ostudzić, żelatyna ma być lekko ciepła. Za pomocą łyżki lub szpatułki delikatnie połączyć masę serową z ostudzoną żelatyną. Wyłożyć na spód z wafli i wyrównać powierzchnię. Ułożyć  owoce i listki melisy, polać galaretką z agaru (przyrządzoną według przepisu na opakowaniu) i wstawić do lodówki do zastygnięcia. Schładzać przez minimum 2 - 3 godziny, a najwygodniej przez całą noc.
Smacznego!:)





Do przygotowania desernika użyłam:



 * Galaretki do tortów i ciast z agaru Arche BIO. Jedna torebeczka (15g) wystarcza do przygotowania  jednego tortu. Galaretka szybko tężeje, jest przezroczysta- można więc dodać do niej przecier owocowy, barwnik, aromat zapachowy, czego dusza zapragnie;)

* Wafli razowo-miodowych De Rit EKO. Bardzo smaczne wafelki, razowo-miodowy smak to jeden z moich ulubionych.Jeśli nie macie maszynki do robienia wafli (bo wiadomo, że nic nie może się równać ze smakiem domowych), spróbujcie ich.

Galaretkę oraz wafle znajdziecie w sieci sklepów Organic Farma Zdrowia i w sieci na Ekosfera24.pl

______________________________♥______________________________

28.07.2012

Domowa granola- najlepsza


Granolę uwielbiam, kiedy mam na nią "fazę" mogę jeść ją codziennie z jogurtem naturalnym i owocami. Przepisów wypróbowałam już na prawdę sporo, ale.. żaden w pełni mnie satysfakcjonował.  Powodowało to oczywiście kupowanie granoli w spożywczaku, której skład pozostawiał niestety wiele do życzenia.
Od kiedy odkryłam ten przepis dzięki Monice,  mam go już wykutego " na blachę", a sklepowa może dla mnie nie istnieć:)
Zachęcam Was do wypróbowania, nie pożałujecie!


/Przepis pochodzi z książki 'French Kitchen: Classic Recipes for home cooks', a  cytuję go za  Moniką/

- 2,5 szklanki* płatków owsianych górskich
- 0,5 szklanki wiórek kokosowych
- 0,5 szklanki grubo posiekanych migdałów
- 1 szklanka pomieszanych nasion z dyni i słonecznika
- 0,5 szklanki brązowego cukru
- 0,5 szklanki miodu
- 0,25 szklanki oleju
- 1 łyżeczka esencji waniliowej

W misce mieszamy płatki owsiane, wiórki kokosowe, migdały i nasiona. W garnuszku umieszczamy cukier, miód olej i esencję waniliową. Doprowadzamy do wrzenia, gotujemy jeszcze przez ok. 2 minuty do momentu, aż rozpuści się cukier. Syrop wylewamy na składniki sypkie. Mieszamy do momentu, aż wszystkie pokryją się syropem.
Zawartość miski przesypujemy i równomiernie rozkładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 8 minut. Po tym czasie mieszamy granolę, aby miała szansę równomiernie się zezłocić. Powtarzamy to co 5 minut, przez kolejne 25 - 30.
Kiedy gotowa granola nieco ostygnie rozdrabniamy ją rękami pozbywając się co większych kawałków. Umieszczamy w szczelnym słoju. Możemy ją jeść z jogurtem w towarzystwie sezonowych owoców (np. uprażonych jabłek z rodzynkami i z imbirem, lub wiśni ze słoika) lub samą, lub traktować jako posypkę do ciast. W każdym wydaniu będzie wyjątkowa. Gwarantuję Wam.


______________________________♥______________________________

25.07.2012

Pleśniak z porzeczkami i jagodami


Chyba nie ma wakacji bez pleśniaka z porzeczkami, ten wyszedł wyjątkowo kwaśny (stąd ta gruba warstwa lukru), ale mimo wszystko pyszny.
Nie lubię ciast kruchych z dodatkiem margaryny, dla mnie musi być masło. Obowiązkowo.
Pleśniak to  ulubione ciasto z porzeczkami mojej Mamy, tym razem trochę ubolewała, bo wyszła mi maciupka beza ( dałam ok. 700 g owoców- sok swoje zrobił).
Jest to w ogóle dość elastyczne ciacho- możesz dodać do niego owoce sezonowe, obojętnie jakie np. maliny, truskawki, jagody, poziomki, agrest, zagnieść ciasto z dodatkiem mąki razowej i brązowego cukru- albo odwrotnie na mące białej i zwykłym cukrze krysztale.
Nie musisz również używać świeżych owoców, możesz zastąpić je  powidłami z czarnej porzeczki lub śliwek -ja tak robię zimą bądź późną jesienią.
Jeśli lubisz orzechy wrzuć je na bezę czy też do środka kruchego ciasta albo zupełnie je pomiń i zastąp np. suszonymi owocami.
Pełna dowolność.
A czy wy piekliście swojego pleśniaka w  tym roku??




/ przepis rodzinny, na 12 porcji/


- 500 g mąki pszennej
- 4 jajka (osobno białka od żółtek)
- 700 g świeżych porzeczek i jagód ( odszypułkowanych i umytych)
- 250 g masła
-  2/3 szkl.  cukru
- 2 łyżki cukru waniliowego (domowej roboty)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (domowej roboty)
- kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
-  1/2 szkl. cukru pudru + odrobina przegotowanej wody bądź soku z cytryny (na lukier)


Białka oddzielamy od żółtek.
Z żółtek, cukru kryształu, przesianej mąki pszennej, pokrojonego w kostkę zimnego masła, ekstraktu waniliowego, proszku do pieczenia i soli zagniatamy elastyczne ciasto.
Dzielimy je na 3 równe części, do jednej z nich dodajemy kakao i zagniatamy.
Każdą kulkę przekładamy do osobnego woreczka foliowego i wkładamy na minimum 30 minut do zamrażalnika.
W tym czasie przygotowujemy owoce: pozbawiamy je szypułek i myjemy, dodajemy mąkę ziemniaczaną i cukier waniliowy, dokładnie mieszamy.
Przygotowujemy dużą, prostokątną blachę o wym. 24x32 cm, wykładamy ją papierem do pieczenia.
Pierwszą kulkę kruchego- białego ciasta ścieramy na tarce o grubych oczkach, posypujemy ciastem blachę.

Wkładamy ją do nagrzanego do 170 stopni C. piekarnika i podpiekamy spód ok. 10 minut.
Następnie przekładamy na niego świeże owoce wymieszane z cukrem waniliowym i mąką ziemniaczaną.
Ścieramy na tarce kruche ciasto- tym razem to z dodatkiem kakao. Posypujemy nim owoce, ubijamy białka i wykładamy na ciemne ciasto.
Ścieramy na tarce (już ostatnią), trzecią porcję białego, kruchego ciasta i posypujemy nim wierzch naszego pleśniaka.
Pieczemy go przez ok. 50 minut w 170 stopniach C.
Pleśniak powinien upiec się na złoty kolor;). Studzimy go na kratce i na sam koniec polewamy lukrem.
Czekamy aż lukier zastygnie i kroimy ciasto na kawałki
Smacznego!




A na koniec jeszcze letni, wiejski widok- to tak w ramach odstresowania (u mnie remont).


Inne pleśniaki, które robiłam:

______________________________♥______________________________

22.07.2012

Podsumowanie rabarbarowej akcji 3 !

Kochani! Bardzo Wam dziękuję za tyyle wspaniałych przepisów dodanych do trzeciego wydania rabarbarowej akcji  ;)
Naliczyłam ich  447 !
Uczestników zaś 208 !
Przygotowałam dla Was podsumowanie w formie animowanego obrazka, mam nadzieję, że się podoba.


Ps: Ponieważ pojawiły się pewne uwagi, za rok obiecuję, zamieszczę w podsumowaniu bazę z przepisami  w które będziecie mogli bezpośrednio klikać.  Spory zbiór jest na Durszlaku, zapraszam.

Pozdrawiam ciepło i dziękuję raz jeszcze za trzecią edycję,
Olcik

______________________________♥______________________________

21.07.2012

Razowe spaghetti z mascarpone i szpinakiem

/ przepis własny,  dla 3 osób/

- 240 g makaronu razowego spaghetti
- 5 łyżek serka mascarpone
- 1 łyżka śmietany 12%
- 1 opakowanie świeżego szpinaku
- 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
- 1 łyżka masła
- sól, pieprz
- garść świezych ziół: bazylii, oregano, estragonu
- do posypania: twardy, starty ser


W osolonej wodzie gotujemy al dente makaron wg. przepisu na opakowaniu.
Szpinak gotujemy we wrzątku przez 2 minuty- osączamy na sicie.
Kroimy.
Na maśle podsmażamy czosnek, dodajemy serek mascarpone oraz śmietanę i pokrojony szpinak. Smażymy cały czas mieszając przez ok. 4 minuty.
Dodajemy świeże zioła oraz przyprawy.
Ugotowany makaron odlewamy i przekładamy do garnka średniej wielkości, wlewamy szpinakowy sos, mieszamy. Posypujemy  twardym, startym serem .
Przekładamy na talerze lub do misek i jemy.
Smacznego!:)



Użyłam spaghetti  razowego BIO  firmy LaSelva, jest on bardzo dobry gatunkowo, choć bezjajeczny. Bardzo nam posmakował. Polecamy!

Taki makaron możecie zakupić w sieci sklepów Organic Farma Zdrowia lub przez internet na Ekosfera24.pl

______________________________♥______________________________

19.07.2012

Śniadanie: Drożdżówki z musem morelowo-jabłkowym





/ przepis własny, na 11 sztuk/

ciasto:

- 500 g mąki pszennej (zwykle łączę mąkę chlebową ze zwykłą)
- 125 ml mleka
- 40 g świeżych drożdży
- 6 łyżek cukru waniliowego
-1 jajko
- 1/2 szkl. oleju
- szczypta soli
- rozbełtane jajko i cukier  (do posmarowania i posypania bułeczek)

nadzienie:
- mus morelowo jabłkowy, który robi się tak:

Morele i jabłka (w proporcji 1:1) myję, obieram i wrzucam do garnka, zasypuję cukrem - ilość wg. uznania. Smażę, stale mieszając aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Przekładam do wyparzonych słoiczków i pasteryzuję ok. 15 minut. Do tej ilości ciasta drożdżowego wystarczą dwa małe słoiczki takiego musu.

Mąkę przesiewam, dodaję sól.
W garnuszku podgrzewam mleko, wrzucam drożdże, odrobinę cukru i mąki.
Odstawiam rozczyn do wyrośnięcia.
Następnie dodaję go do przesianej mąki, dolewam olej i wbijam jajko.
Zagniatam elastyczne ciasto, przykrywam miskę czystą ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia na  1,5 h.
Dzielę ciasto na 11 równych części, każdą rozpłaszczam na placek i rozsmarowuję na nim łyżeczką mus.  Dokładnie zaklejam bułeczkę i formuję w owalny kształt. Smaruję rozbełtanym jajkiem i posypuję cukrem.
Odstawiam do wyrośnięcia.
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni, piekę w nim bułeczki na złoty kolor przez ok. 16 minut.


Studzę drożdżówki na kratce.




Smacznego!






______________________________♥______________________________

18.07.2012

Wreszcie jabłka!




Wreszcie są!
Pachnące słońcem i latem pierwsze czerwone jabłuszka z dziadkowej wsi.
Najpyszniejsze na świecie;)






Co z nich zrobię? Zobaczycie już niebawem:)

______________________________♥______________________________

16.07.2012

Kawa z waniliową pianką i czekoladową posypką


Kawa z waniliową pianką i czekoladową posypką

/ przepis własny,  na 1 porcję/

- 180 ml gorącej wody
- 1 łyżeczka rozpuszczalnej kawy
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego
- 60 ml mleka sojowego waniliowego
- bita śmietana (do dekoracji)
- starta gorzka czekolada


W kubku zaparzyć kawę, posłodzić cukrem, wymieszać.
Przelać do wysokiej szklanki.
W oddzielnym kubeczku ubić mleko waniliowe, przelać również ;) do wysokiej szklanki.
Na samym końcu udekorować kawę bitą śmietanką i startą czekoladą.
Smacznego!:)


Do przygotowania mojej kawy użyłam:

* mleka sojowego o smaku waniliowym firmy Provamel bio

Do kupienia w sieci Organic Farma Zdrowia lub sklepie internetowym Ekosfera24.pl 



Ps: A słomki  (takie jak ta przez którą piłam kawę) możecie dostać w sklepie Party-Party.

______________________________♥______________________________


15.07.2012

Mrożona herbata- moja ulubiona



/przepis własny, na 1 duży dzbanek/

-  1 litr wody
- 5 saszetek herbaty czarnej
- 1/3 szkl. brązowego cukru
-  1 1/2  cytryny
- garść melisy


Wodę gotujemy. 
Saszetki herbaty wrzucamy do dzbanka i zalewamy wrzątkiem. Odstawiamy na ok. 10 minut, po czym wyjmujemy je i dosładzamy- mieszamy.
Cytrynę szorujemy pod bierzącą wodą, z jednej całej cytryny wyciskamy sok, a  pozostałą połówkę kroimy na plasterki. Wrzucamy melisę i odstawiamy do ostudzenia.
Gdy herbata będzie już całkowicie ostudzona, wkładamy dzbanek do lodówki i chłodzimy przez min. 2 h.
Na zdrowie!



______________________________♥______________________________

13.07.2012

Muffiny - Jack Daniel's, cola i wiśnie


Pyszne muffiny o niecodziennym smaku. Połączenie whiskey, coli, gorzkiej czekolady  i domowej wiśniowej konfitury idealnie ze sobą współgra.
 Babeczki wspaniale pasują do mojego imprezowego humoru + ostatnich osiągnięć.
Będę panią dietetyk:)



/ przepis własny na 11 małych muffinek/

- 150 g whiskey z colą
- 140 g mąki pszennej
- 50 g brązowego cukru
- 60 g miękkiego masła
- 1 jajko
- 0,5 łyżeczki sody
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
-  60 g pokruszonej gorzkiej czekolady
-  5,5 łyżeczki konfitury wiśniowej (dałam wysokosłodzoną, domowej roboty)

W jednej misce mieszamy jajko z miękkim masłem i whisky.
W oddzielnej misce mieszamy mąkę, sól, proszek, sodę, pokruszoną czekoladę i cukier.
Łączymy zawartość obu misek. Mieszamy łyżką na gładką masę.
Wkładamy do foremek na muffinki porcjami  ciasto ( świetnie sprawdza się tutaj łyżka do lodów). Na sam koniec nakładamy w każdy otwór pół łyżeczki konfitury wiśniowej.
Rozgrzewamy piekarnik do 170 stopni i wstawiamy blachę, pieczemy przez ok. 20 minut.
Studzimy na kratce.
Smacznego!





______________________________♥______________________________

11.07.2012

Muffinki jagodowo-cytrynowe

Ma ktoś ochotę na imieninową muffinkę?
Jeśli tak, to częstujcie się!




/ przepis własny, na 12 sztuk/

- 250 g mąki pszennej
- 100 g miękkiego masła
- 110 g cukru
- 220 g maślanki
- 1 duże jajko
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- szczypta soli
- skórka otarta z 1 cyrtyny + 2 łyżki soku cytrynowego

czerwony lukier:

- 1 szklanka cukru pudru
- 60 g miękkiego masła
- 60 g serka waniliowego
- kropla czerwonego barwnika spożywczego
- jagody (do ozdoby)

Mąkę, sól, sodę i proszek mieszamy łyżką w misce.
Jajko ubijamy z masłem i cukrem na gładką masę (zazwyczaj robię to w blenderze) , dosypujemy porcjami mączną mieszankę. Na koniec dodajemy sok i skórkę z cytryny.
Mieszamy.
Blachę do muffinek wypełniamy papilotkami, jeśli mamy silikonową formę nie musimy używać papilotek:), porcjami wkładamy do foremek ciasto- pomocna jest łyżka do lodów.



Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni C., wkładamy foremkę i pieczemy babeczki na złoty kolor- trwa to ok. 20 minut.
W tym czasie robimy lukier: w blenderze mieszamy masło (uwaga! ważne jest żeby wszystkie składniki miały jednakową temperaturę!) z cukrem pudrem, barwnikiem i serkiem.
Studzimy na kratce, polewamy lukrem i dekorujemy jagodami.

Smacznego!






______________________________♥______________________________

10.07.2012

Za gorąco na gotowanie? Chłodnik!


Chłodnik litewski
/ przepis na 6 porcji/


- 1 1/2 litra maślanki
- 1 duży pęczek boćwiny
- 1/2 pęczka kopru i szczypiorku
- pęczek rzodkiewki
- 3 ogórki gruntowe
- 2 ząbki czosnku
-  1 cebula
- szczypta cukru
- sól, pieprz
- ugotowane na twardo jajka

Boćwinę płuczemy pod bieżącą wodę, siekamy i gotujemy do miękkości.
Odcedzamy na sicie i studzimy.
Ogórki i rzodkiewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę.
Do garna wlewamy maślankę, dodajemy pokrojone i starte na tarce warzywa oraz ugotowaną boćwinę.
Wszystko mieszamy, przyprawiamy.
Odstawiamy na min. 3 h do lodówki. Podajemy z ugotowanym na twardo jajkiem, można także dodać kawałki pieczonego mięsa np. cielęciny. 
Smacznego!



______________________________♥______________________________

Rozwiązanie konkursu z Ekosfera24


Miło jest mi ogłosić, że konkurs wygrał artur151077artur.
Gratulacje dla zwycięzcy  i podziękowania dla wszystkich uczestników!


______________________________♥______________________________

06.07.2012

Śniadanie: jogurt naturalny, orzechowa granola, czereśnie

Przepis:

W proporcjach dowolnych do miseczki wkładamy: jogurt naturalny, granolę i świeże, umyte i  wypestkowane czereśnie.
Zajadamy:)


Miłego dnia!

Ps: Przypominam, że trwa konkurs klik

______________________________♥______________________________

04.07.2012

"Przepis życia" Meg Donohue



Tytuł oryginału 'How to Eat a Cupcake' .
To opowieść o dwóch skłóconych przyjaciółkach, które połączy miłość do babeczek.

Książka jest autorstwa Meg Donohue, absolwentki komparatystyki literackiej i kreatywnego pisania żyjącej wraz z rodziną w San Francisco. Autorka przedstawia dwa portrety kobiet,  indywiualne a zarazem bardzo typowe. Jedna z nich to temperamentna, mająca ekwadorskie korzenie i artystyczną duszę Annie Quintana. Annie jest córką gospodyni pracującej przed laty u rodziny St. Clairów. Druga zaś to Julia St. Clair, bogata i ambitna bizneswoman robiąca karierę w Nowym Jorku. Obie bohaterki łączyła kiedyś wielka przyjaźń, jednak przez zdradę nie przetrwała ona próby czasu. Teraz spotkają się i dawne wspomnienia ożyją, mało tego postanowią wspólnie otworzyć cukiernię. Podczas czytania na przemian spotkamy się z relacjonowaniem obiegu spraw przez Julię oraz Annie. Kobiety borykają się z problemami, które przesłaniają im normalne życie- Annie ze stratą mamy, Julia natomiast ze stratą dziecka. W międzyczasie wychodzą na jaw  różne wstydliwe sprawy sprzed lat. To wszystko oprawione zostało słodką nutą i cukierniczymi wzmiankami. Książka przepełniona jest opisami wypieków i wszystkiego co z nimi związane. Dodatkowy atut zyskała u mnie za bardzo ładną okładkę.
Polecam ją na weekend, podczas czytania nie oprzecie się pokusie upieczenia babeczek, zapewniam:)




Meg Donohue
"Przepis życia"
Prószyński i S-ka 
Warszawa 2012
 s. 383
cena 34 zł



















______________________________♥______________________________

02.07.2012

Konkurs z Ekosfera24

Witajcie! Mam dla Was konkurs, który organizuję wspólnie ze sklepem Ekosfera24.pl

Do wygrania jest jeden zestaw ekologicznych produktów (o łącznej wartości ok.90 zł).





Zasady konkursu:

- obejrzeć filmik pt: "Dietetyczne pocztówki- Smak Włoch"


- napisać w komentarzu pod filmikiem klik ( na stronie youtube) , które włoskie danie najbardziej Wam przypadło do gustu i daczego

- mile widziane jest głosowanie na filmik za pomocą kciuka czy subskrypcja kanału

- polubić fanpejdż Waniliowej Chmurki (jeśli jeszcze tego nie uczyniliście:)

- wygrywa jeden opis potrawy (jedna osoba)

Uwaga! komentarze, które będą brały udział w konkursie muszą spełniać wszystkie wymogi regulaminu. Zwycięzcę ogłoszę na blogu oraz fanpejdżu Waniliowej Chmurki  dn. 10.7.2012.


Konkurs trwa od 2.7- 9.7.2012  do godziny 23:59

Zachęcam do udziału!
Produkty, które są do wygrania przetestowałam i pokazałam Wam ostatnio tu i tu.

______________________________♥______________________________



01.07.2012

Sałatka z fetą, oliwkami, rzodkiewką i białym kremem balsamicznym


Sałatka z fetą, oliwkami, rzodkiewką i białym kremem balsamicznym
/ przepis własny/

- główka sałaty
- słoiczek oliwek
-  pęczek rzodkiewki
- opakowanie sera feta
- żółta papryka
- 3 łyżki białego kremu balsamicznego
- 1 łyżka oleju słonecznikowego
- ząbek czosnku
- 2 łyżki posiekanej bazylii
- sól, pieprz

Wszystkie warzywa myjemy - paprykę kroimy w kostkę, rzodkiewkę w cienkie talarki, sałatę rwiemy na kawałki. Oliwki odsączamy i kroimy w krążki.Wszystko przekładamy do dużej miski.
Następnie siekamy zioła, rozgniatamy ząbek czosnku  i wsypujemy do małej miseczki, dodajemy również olej i przyprawy. Mieszamy i polewamy tak powstałym sosem całą sałatkę. Na koniec skrapiamy ją również białym kremem balsamicznym.
Smacznego!




Do przygotowania sałatki użyłam:



* Białego kremu balsamicznego LaSelva, jest doskonałym dodatkiem nie tylko do sałatek ale również: owoców, deserów, lodów, mięs czy serów. W smaku podobny do octu balsamicznego, jednak w konsystencji już nie, ponieważ jest gęsty. Jak dla mnie super :)

* Płynu do mycia sałat, owoców i warzyw firmy Bentley Organic. Niesamowicie pomocny.
Usuwa zanieczyszczenia ze świeżych owoców i warzyw. Środek zabija bakterie takie jak E-coli, Salmonella i Listeria. Wypłukuje z roślin pozostałości chemicznych nawozów i pestycydów. Środki czystości dla domu Bentley Organic stworzono z organicznych składników, więc są wolne od szkodliwych substancji chemicznych. Ich unikalne formuły są przyjazne dla środowiska i bezwzględne dla brudu i bakterii, zabijając 99,9% z nich.

* Oleju slonecznikowego Natu bio, przeznaczonego jedynie do spożycia na zimno.Cechuje go duża zawartość kwasów tłuszczowych omega 6 oraz witaminy E.  Doskonały do sałatek.
Wszystkie te produkty znajdziecie w sieci sklepów Organic Farma Zdrowia oraz na Ekosfera24.pl


______________________________♥______________________________

Blogger template designed By The Sunday Studio.