31.05.2012

Torcik z bitą śmietanką, truskawkami i advocatem


Nie jestem fanką tortów. Przychodzi jednak taki czas, że zaczynam myśleć nad ich robieniem- to koniec wiosny i początek lata. Czas tysiąca barw, długich leniwych popołudni, spotkań na świeżym powietrzu, mnóstwa warzyw,owoców i kwiatów na targu. 
Słodkie truskawki wylądowały dzisiaj na biszkoptowym spodzie, nasączonym advocatem i przełożonym bitą śmietanką.
Jutro już czerwiec, żegnam się więc z majem tym pysznym ciachem.

(img)
 
Torcik z bitą śmietanką, truskawkami i advocatem
/ przepis na biszkopt zaczerpnęłam od Liski/

biszkopt
- 3 małe jajka
- 60 g mąki pszennej
- 75 g cukru

do przełożenia
- advocat ( użyłam ok. 2 kieliszków)

krem
- 300g śmietanki 36%
- 3 łyżki cukru pudru

dodatkowo
- dwie garście świeżych truskawek


Małą tortownicę o średnicy 16 cm smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą.
Jajka miksujemy z cukrem- do białości.
Wsypujemy, partiami przesianą mąkę pszenną.
Miksujemy dalej. Miksowanie trwa zwykle ok. 10 minut.
Im masa będzie bardziej puszysta, tym lepiej. Przelewamy ją do tortownicy. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni i w nim pieczemy biszkopt ok. 25 minut- musi być być złotego koloru.
Podczas pieczenia nie otwieramy piekarnika! , ponieważ ciasto opadnie. Mąka koniecznie musi być przesiana!
Studzimy, a następnie kroimy  na 3 równe biszkoptowe blaty.
Truskawki myjemy, osączamy na sicie i pozbawiamy szypułek. Połowę z nich kroimy w kostkę, połowę odstawiamy na bok (one posłużą nam jako dekoracja wierzchu ciasta).
Śmietankę wyjmujemy z pudełeczka, dodajemy cukier puder (przesiany, bez grudek). Miksujemy do momentu aż będzie ubita.
 Biszkoptowe krążki nasączamy advocatem (można ewentualnie rozcieńczyć go w niewielkiej ilości przegotowanej, letniej wody). 2/3 porcji bitej śmietany łączymy z pokrojonymi truskawkami, mieszamy i przekładamy nią  biszkoptowe blaty. Następnie pozostałą częścią (1/3) bitej śmietany smarujemy wierzch i jeżeli starczy boki ciasta.
Wierz tortu ozdabiamy połową niepokrojonych truskawek. Odstawiamy do schłodzenia.
Smacznego!




______________________________♥______________________________

29.05.2012

Jagodowo Nam 4! Zaproszenie



Po raz czwarty pragnę Was serdecznie zaprosić do udziału w jagodowej akcji.
W tym roku będzie ona trwała wyjątkowo długo, bo od 18 czerwca aż do 31 lipca 2012 roku.
Podsumowanie ukaże się na początku sierpnia.
Jeśli nie jesteście w stanie zdobyć polskich leśnych jagód nie martwcie się, ponieważ w akcji dopuszcza się udział borówek amerykańskich:)
Jeśli szukacie inspiracji wejdźcie na ubiegłoroczne podsumowania klik,  klik, klik, klik.

By wziąć udział w akcji należy:

- przygotować danie, napój lub deser z dodatkiem jagód/ borówek amerykańskich, zrobić zdjęcie i opublikować na blogu wraz z banerkiem akcji
-  podpiąć link do przepisu na Durszlaku lub przesłać go na adres jagodowonam@wp.pl
- w akcji nie biorą udziału przepisy archiwalne
- jeśli nie posiadasz bloga, a chcesz wziąć udział wystarczy, że prześlesz przepis wraz ze zdjęciem i podpisem na adres mailowy akcji lub zamieścisz go na fanpejdżu Waniliowej Chmurki
- spośród wszystkich uczestników wylosuję dwóch szczęśliwców, którzy otrzymają słoiczki (dla każdego po jednym) pysznego jagodowego dżemu mojej roboty.


Baner do wklejenia na bloga:

Zapraszam Was na jagody!
Olciaky vel Olcik


______________________________♥______________________________



Placuszki jogurtowe z truskawkami




Na placki prawie zawsze mam ochotę. Nie może ich zabraknąć, gdy nadchodzi okres pierwszych sezonowych owoców. Przynajmniej raz w tygodniu muszą pojawić się na moim talerzu. Ich rodzaj  zależy od:  humoru, pory dnia i składników, które aktualnie mam w lodówce.

Czas rozpocząć plackowe szaleństwo!:)))



Placuszki jogurtowe z truskawkami
/ dla 3 osób/

- 125 g przesianej mąki pszennej
- garść świeżych truskawek, pokrojonych w kosteczkę
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
-1  jajko
- 1 łyżeczka cukru
- 1 małe opakowanie jogurtu ( 180 g)
- olej do smażenia
- cukier puder do posypania

W misce łączymy jogurt z jajkiem i cukrem,
dodajemy przesianą mąkę, proszek. Wszystko dokładnie mieszamy trzepaczką. Na końcu dodajemy pokrojone truskawki, również mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy olej, porcjami smażymy placuszki.


Usmażone, rozkładamy je na talerzach wyłożonych wcześniej ręcznikiem papierowym- aby ociekły z nadmiaru tłuszczu.
Przekładamy je na talerzyki i posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego!






______________________________♥______________________________

24.05.2012

Roboty na blogu

Kochani! Ja i Waniliowa potrzebujemy zmian, dlatego nie martwcie się, jeśli coś będzie  nie tak.
Roboty potrwają najwyżej do jutra rana, mam nadzieję, że nowy wygląd Wam się spodoba!:)
Buziaki!
Olcik
______________________________♥______________________________

Szybkie ciasto z rabarbarem

Parę lat temu, na początku mojej przygody z pieczeniem znalazłam gdzieś bardzo szybki i prosty przepis na ciasto. Pamiętam, że owo ciasto piekłam wtedy co tydzień- tak bardzo mi posmakowało. 
Nawet nie wyobrażacie sobie jaka byłam wtedy z siebie dumna, że to ja, że to własnymi rękami upiekłam! i wyrosło! i co najważniejsze smakuje!

W zeszłym tygodniu, dzień przed ostatnią maturą przypomniałam sobie o tym przepisie. Weszłam więc na drabinę, zdjęłam koszyczek wypełniony po brzegi zeszytami , broszurkami, małymi książeczkami z przepisami. Zajrzałam do starego, wysłużonego kajetu i natrafiłam na  poplamioną i wciąż pamiętającą mąkę i cukier waniliowy, kartkę na której widniał ten właśnie przepis.
Do środka ciasta można włożyć praktycznie każdy sezonowy owoc: wiśnie, śliwki, morele, jabłka, gruszki, maliny, truskawki, poziomki, jagody czy rabarbar będą mile widziane;)
Bardzo polecam!



Szybkie ciasto z rabarbarem

- 200 g mąki (przesianej)
- 1/2 szklanki oleju
- 1/2 szklanki cukru
- 2 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki gęstej śmietany
- kropla esencji waniliowej (używam esencji domowej roboty)
-  szczypta soli
- 2 długie łodygi rabarbaru (obrane i pokrojone w kosteczkę)


Jajka ubijamy mikserem z cukrem, dodajemy olej, esencję, przesianą mąkę, proszek, szczyptę soli. Miksujemy ok. 1 i pół minuty.
Dodajemy śmietanę, pokrojony rabarbar, znów mieszamy.
Do silikonowej tortownicy w kształcie serca przekładamy ciasto, najlepiej za pomocą silikonowej szpatułki- dostałam niedawno z firmy MAKRO Cash and Carry i bardzo dobrze się sprawdziła. Ładnie rozprowadziła ciasto, jest szeroka, więc nie musiałam za bardzo się trudzić, żeby dokładnie oczyścić miskę.


Jeśli  mamy foremkę blaszaną, to smarujemy ją dokładnie masłem, posypujemy bułką tartą i dopiero przekładamy do niej ciasto.
Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i pieczemy ciasto do zarumienienia  ok. 35 minut- do tzw. "suchego patyczka".
Smacznego!


Ciasto zapisuję do:


______________________________♥______________________________

20.05.2012

Warsztaty BBQ Makro


 Wczorajsze przedpołudnie jak i popołudnie spędziłam bardzo miło, będąc na warsztatach BBQ w Makro. Otoczona blogerkami i blogerami kulinarnymi  przygotowywałam wraz z Kasią wiele pysznych potraw.
Były to m.in. steki, wędzona makrela , sosy do mięs i ryb, szaszłyki warzywne ( które pokazała Dorota), mięsne faworki, a także wiele innych pysznych rzeczy:)
Dostaliśmy także sporą dawkę wiedzy na temat wołowiny oraz samego barbecue.
Jednak nic tak nie cieszy jak widok znanych twarzy widzianych dotychczas tylko zza szyby monitora.
To był bardzo dobry dzień. 
Dziękuję Wam wszystkim za super atmosferę! :D















Pozdrowienia dla wszystkich uczestników !
______________________________♥______________________________

13.05.2012

Szyszki

Szyszki to smak dzieciństwa. Kupowaliśmy je w szkolnym sklepiku między pierwszą, a szóstą klasą podstawówki. Były tak samo popularne jak: lody Bambino, długie żelki, chipsy w kształcie misiów, lizaki z naklejką Barbie, oranżadki w plastikowych rurkach,  gumy w kształcie arbuzów, kocie języczki, gwiazdki Milky Way i kolorowe jadalne zegarki. O słodyczach z dzieciństwa mogłabym opowiadać godzinami. I sądzę, że jeszcze nie raz powrócę do nich we wpisach.


______________________________♥______________________________

11.05.2012

Idziesz ze mną na ogród?










______________________________♥______________________________



03.05.2012

Serniczki z musem truskawkowym



Serniczki z musem truskawkowym
/6 sztuk/

- 400 g zmielonego dwukrotnie twarogu półtłustego
- 2 małe jajka
- 30 g roztopionego masła
-  pół laski wanilii 
- 60 g cukru pudru
- mus truskawkowy ( użyłam mrożonych truskawek, które rozmroziłam, rozgniotłam na papkę, podsmażyłam i dodałam cukru- trudno tu o proporcje, połączyłam z odrobiną agaru)

Wydrapałam z połowy laski wanilii ziarenka, połączyłam z jajkami i cukrem pudrem. Wszystko ubiłam na kogel - mogel. Dodałam zmielony ser, roztopione masło i wszystko przełożyłam do silikonowych papilotek.
Następnie na masę serową nakładałam po łyżce musu truskawkowego, który "rozmazywałam" wykałaczką na wierzchu każdego serniczka. Do rozgrzanego piekarnika wstawiłam foremki.
Piekłam ok. 20 minut w  160 stopniach.
Porządnie je schłodziłam, najlepiej smakują następnego dnia.
Smacznego!





______________________________♥______________________________

Blogger template designed By The Sunday Studio.