31.10.2011

Dynie i nietoperze

______________________________♥_____________________________




30.10.2011

Śniadanie:Zawijane bułeczki ślimaczki dyniowo- fistaszkowe




Uwielbiam drożdżowe bułeczki- ślimaczki. Za każdym razem mogą wyjść inne, bo bardzo łatwo jest zmienić w nich nadzienie. A owo nadzienie może być przeróżne: serowe, budyniowe, maślane, rodzynkowe, z marmoladą, czekoladą i jeszcze na tysiąc innych sposobów.
Dziś upiekłam te z ciasta dyniowego ( przepis pochodzi ze strony 'King Arthur Flour', a podała go Dorota), z nadzieniem piernikowo-fistaszkowym ( mojego autorstwa).
Pychota!


Składniki na 12 dużych bułeczek:

Ciasto:
-- 1/4 szklanki letniej wody

- 7 g drożdży suszonych lub 14 g świeżych

- 1/3 szklanki letniego mleka

-1 duże jajko, roztrzepane

- 3/4 szklanki puree z dyni

- 1 łyżka masła, roztopionego

- 3 i 1/4 szklanki mąki pszennej

- 1/2 szklanki brązowego cukru

- 1 łyżeczka soli

- 1/2 łyżeczki zmielonego cynamonu

- 1/4 łyżeczki zmielonego imbiru

- 1/4 łyżeczki zmielonego kardamonu

Nadzienie:

- 100 g masła, roztopionego

- 3/4 szklanki brązowego cukru

- 2 łyżeczki zmielonego cynamonu

- 3 łyżeczki przyprawy piernikowej

- 60 g pokruszonych orzechów fistaszkowych


W naczyniu wymieszać mąkę, cukier, sól, przyprawy i suche drożdże (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Masło rozpuścić; przestudzone wymieszać z mlekiem, wodą, jajkiem, puree z dyni i dodać do mąki. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

W międzyczasie przygotować nadzienie: masło roztopić, cukry wymieszać z przyprawami i fistaszkami.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30 x 40 cm, delikatnie podsypując mąką. Rozwałkowane ciasto posmarować masłem, posypać mieszanką cukru z przyprawami. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku, następnie pokroić ostrym nożem na 12 części, z których otrzymamy 12 bułeczek - ślimaków.
Bułeczki układać w niedużych odległościach od siebie (mogą się stykać) na wyłożonej papierem blaszce o wymiarach 25 x 30 cm, przykryć ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia (od 30 - 45 minut).

Piec w temperaturze 200 stopni  przez około 25 minut. Jeszcze ciepłe najlepiej smakują:)
Smacznego :)


♪♫



______________________________♥_____________________________



23.10.2011

Śniadanie:Owsianka dyniowa. Dynia suszona.


Moje myśli uciekają do rogali marcińskich i pierniczków. A tymczasem dynia! I Festwial Dyni. Ogromnie się cieszę, że mogę do niego przystąpić po raz trzeci z kolei.  Na dobry początek suszona dynia i owsianka dyniowa.




Owsianka dyniowa

Gotujemy ją tak samo jak zwykłą owsiankę, na końcu dodaję pół szklanki musu dyniowego*. Mieszam.
Przelewam do miseczki, dodaję jeszcze dodatkowo cukier brązowy i suszoną dynię.

*Mus dyniowy przyrządzam tak: dynię kroję, wydrążam, obieram ze skórki. Miąższ kroję w kostkę.
Wrzucam do garnka, podlewam wodą i gotuję do momentu, aż dynia stanie się miękka i zacznie się rozpadać. Można wspomóc się malakserem:).


Suszona dynia
( sama w sobie nie jest wyjątkowo pyszna, jednak.. fajnie sprawdza się jako dodatek do wszelkiego rodzaju zup:)

Dynię kroimy, wydrążamy, obieramy ze skórki, kroimy w cienkie talarki.
Rozkładamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia i suszymy w piekarniku włączonym na termoobieg w temp. 60 stopni. Trwa to ok. 2 h.
Dynia jest gotowa, gdy jest zupełnie wysuszona, przypomina w wyglądzie i dotyku  jesienne liście;).
Potem suszymy takie "płatki" jeszcze przez ok. dobę w otwartej przestrzeni.


♪♫ ♥



______________________________♥_____________________________


12.10.2011

Śniadanie:Wracam z owsianką



Powoli ogarniam bałagan związany z nieobecnością. 
Szukam inspiracji na sobotnie osiemnastkowe przyjęcie.
Dopinam na ostatni guzik papierologię związaną z wyrobem dowodu.
Zbieram owoce pigwy (na razie mam tylko cztery sztuki, mam nadzieję, że wkrótce ich nieco przybędzie).
I powracam powolutku do kuchni. Dziś owsianka- królowa zup mlecznych.





Owsianka

Trudno tu o proporcje. 
Na gotujące się mleko wrzucam płatki owsiane- lubię górskie.
I gotuję owsiankę do momentu, aż stanie się kleista.
Dziś podałam ją z owocami leśnymi i czekoladowymi groszkami Milka.


Moją owsiankę dołączam z szerokim uśmiechem do:


______________________________♥_____________________________

Blogger template designed By The Sunday Studio.