23.10.2011

Śniadanie:Owsianka dyniowa. Dynia suszona.


Moje myśli uciekają do rogali marcińskich i pierniczków. A tymczasem dynia! I Festwial Dyni. Ogromnie się cieszę, że mogę do niego przystąpić po raz trzeci z kolei.  Na dobry początek suszona dynia i owsianka dyniowa.




Owsianka dyniowa

Gotujemy ją tak samo jak zwykłą owsiankę, na końcu dodaję pół szklanki musu dyniowego*. Mieszam.
Przelewam do miseczki, dodaję jeszcze dodatkowo cukier brązowy i suszoną dynię.

*Mus dyniowy przyrządzam tak: dynię kroję, wydrążam, obieram ze skórki. Miąższ kroję w kostkę.
Wrzucam do garnka, podlewam wodą i gotuję do momentu, aż dynia stanie się miękka i zacznie się rozpadać. Można wspomóc się malakserem:).


Suszona dynia
( sama w sobie nie jest wyjątkowo pyszna, jednak.. fajnie sprawdza się jako dodatek do wszelkiego rodzaju zup:)

Dynię kroimy, wydrążamy, obieramy ze skórki, kroimy w cienkie talarki.
Rozkładamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia i suszymy w piekarniku włączonym na termoobieg w temp. 60 stopni. Trwa to ok. 2 h.
Dynia jest gotowa, gdy jest zupełnie wysuszona, przypomina w wyglądzie i dotyku  jesienne liście;).
Potem suszymy takie "płatki" jeszcze przez ok. dobę w otwartej przestrzeni.


♪♫ ♥



______________________________♥_____________________________


24 komentarze:

  1. Uwielbiam dyniową owsiankę, odkryłam ją w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna ta owsianka! Pyszne śniadanko. Ja takie lubię, bardzo:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie, dyniowa owsianka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie jadłam dyniowej owsianki, ale bardzo chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pyszności! też kocham jeść o tej porze roku dyniową owsiankę ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysl wykorzystam i to pewnie predko. A na sniadanie zdarza mi sie jedac zupe dyniowa na mleku z lanymi kluskami

    OdpowiedzUsuń
  7. wszędzie kuszą dynią, a mi niedane zasmakować jej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. i moje myśli przy rogalach i piernikach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Suszona dynia - to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Suuuper, ja też jestem na festiwalu :-))
    A teraz... Zapraszam do zabawy i wyzwania CZAPA NA JESIEŃ :-)http://malachitowa-laka.blogspot.com/2011/10/rozowo-mi-na-jesien-i-wyzwanie-pokaz-co.html
    Pozdrawiam Sabik

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj,

    powstał pomysł stworzenia osobnego miejsca w sieci, gdzie znajdowałyby się wyłącznie 'owsiane' przepisy kulinarne - A te, które Pani opublikowała na swym blogu wydają się nam bardzo ciekawe! Zatem - uprzejmie prosimy o pozwolenie zamieszczenia ich (oraz każdego takiego kolejnego; w formie oryginalnej, wraz ze zdjęciem) w naszej wspólnej Krainie Owsa - Owsiankowie!

    Oczywiście źródło zostanie wyraźnie zaznaczone :)

    Liczymy na pozytywną odpowiedź w komentarzach pierwszego posta na blogu - owsianakraina.blogspot.com

    Z owsianym pozdrowieniem,
    Grupa Owsiankowych Smakoszy

    OdpowiedzUsuń
  12. dynia suszona?ale mi się to podoba :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ specjały zapodajesz, kochana :) pierwszy raz słyszę :)) ciekawe jak smakuje suszona dynia???

    OdpowiedzUsuń
  14. Sylwio- ja także;)

    Słodkosłona- o, to dobrze.. cieszę się, że nie jestem jedyna- czytaj dziwna.

    Owsiana Kraino- bardzo mi miło, z chęcią zamieszczę swój przepis :>

    Auroro- jak suszona dynia hehe, nie a tak na serio, to gdy ją namoczysz np. w mleku staje się mięciutka i taka jak świeża, dlatego napisałam, że najlepiej smakuje jako dodatek do zup-> zarówno mlecznych jak i warzywnych:))Dobra alternatywa, gdy np. nie mamy w zanadrzu świeżej, bo taka suszona jest na sytuacje awaryjne.

    thiesso- taką zupkę lubię nieco mniej, aczkolwiek też zjem:)

    Dominiko- zachęcam

    Lady Mosquito, Kabamaigo,Kamilo, Majanko- :) wiemy co dobre

    Pozdrawiam Was;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Owsianka w chłodny, jesienny poranek jest najlepszym śniadaniem pod słońcem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana ależ sie u Ciebie nastrojowo i jesiennie zrobiło:) bardzo ciekawa nowa szata:) ...a co do dyni to ja właśnie dziś rozkroiłam swoja pierwszą w zyciu i jutro zamierzam coś z niej przyrządzić:) pozdrawiam kochana i porywam kawałek suszonej dyńki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. suszona dynia wygląda ślicznie, w pierwszej chwili oglądając same zdjęcia faktycznie pomyślałam że to liście

    OdpowiedzUsuń
  18. Poznaniakom zazdroszczę rogali na św. Marcina a dynia suszona to rewelacyjny pomysł - piękny kolor - sprawdziłby się dla kontrastu w zielonych zupach (brokułowa, szpinakowa, groszkowa). super pomysł!!!

    Pozdrawiam
    Monika
    www.bentopopolsku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Sue- dobrze rzeczesz :)

    Mnemonique- ja również im zazdroszczę, dlatego w tym roku zamierzam upiec sobie takie w domku:D

    Ivko- i się tobie nie dziwię, na żywo wygląda dosłownie- jak liście

    Buziaki dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jolu- dziękuję za komplementy:* ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Twoje owsianki;)pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniała owsianka, taka inna. A suszona dynia to świetny pomysł, myślę, że przyda mi się w kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajna taka dyniowa owsianka, nigdy takiej nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo ciekawa owsianka:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.