02.09.2011

Astry i sernik ze śliwkami



Gdy widzę kwitnące przy domu astry, myślę " Jesień już blisko..".
Da się już ją wyczuć..w zimnych nocach i porankach, przedpołudniach bez słońca, w żółtych liściach na drzewach, w obfitości dyń na ogródku i przeźroczystych, koronkowych niciach babiego lata.
Początek września lubię za:  śliwki, gruszki, jabłka, jeżyny, maliny, borówki, aronię, za dynie, paprykę, pomidory i  jesienną marchewkę.
A ze śliwkami upiekłam ostatnio pyszny sernik.

Sernik ze śliwkami

/ jeden z moich ulubionych, przepis własny/

ciasto

- 80 g cukru
- 150 g zimnego masła
- 280 g mąki pszennej
- 1 jajko


nadzienie

- 2 jajka
- 750 g twarogu
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka esencji waniliowej
- 180 g cukru
- 60 g miękkiego masła
- 450 g śliwek


dodatkowo

- masło i bułka tarta do przygotowania formy


Z podanych składników zagniatamy elastyczne ciasto.
Zawijamy w folię spożywczą i chowamy na 1h do lodówki.
W tym czasie smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą prostokątną formę do pieczenia.
Schłodzone ciasto dzielimy na 2 części. Jedną z nich wylepiamy spód formy, drugą chowamy na jeszcze troszkę do lodówki.
Twaróg mielimy (ja robię to najczęściej w malakserze). Dodajemy do niego: jajka, cukier, esencję, 2 łyżki mąki i miękkie masło.
Przekładamy do foremki , gładzimy szpatułką powierzchnię - tak by ciasto było w miarę równe. Śliwki myjemy, usuwamy z nich pestki, każdą z nich kroimy na połowę.
Wtykamy w masę serową.
Wyjmujemy z lodówki drugą połowę ciasa rozcieramy na okruszki i posypujemy nimi wierzch.
Rozgrzewamy piekanik do 200 stopni i pieczemy w nim ciasto przez ok. 45 minut.

Smacznego!

Mój sernik dołączam do:




♪♫ ♥






______________________________♥_____________________________




39 komentarzy:

  1. O tak, jesień już blisko. I chociaż bardzo lubię lato, to jesień ma w sobie coś magicznego - wszędzie liście w różnych kolorach, dźwięki padającego deszczu ... i herbata gorąca z cytryną i miodem :)
    Pozdrawiam Olciaky

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam sernika ze śliwkami, ale to połączenia na pewno jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham i śliwki, i sernik.
    czegoż więcej potrzeba do szczęścia? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sernik ze śliwkami jest i dla mnie nowością, ale brzmi bardzo zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj tak, ja jesień wyczuwam gdy o godzinie 20 jest już ciemno... a Tobie wyszedł piękny sernik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam sernik;)ale jeszcze się nie pokusiłam aby zrobić go z jesiennymi śliwkami,świetnie Ci wyszedł.Polecam też z malinami lub brzoskwiniami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Senik ze śliwkami to deser który chodzi za mną od kilku dni... Muszę koniecznie spróbować tego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nowy pomysł na sernik.. o takim połączeniu nawet bym nie pomyślała.. :)
    Nieziemski. Musiał być też przepyszny, to widać, "słychać i czuć" .. :)
    Czyli dla Ciebie początek szkoły? Pozdrawiam ciepło i życzę, aby ten rok był niesamowicie udany.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam serniki ze śliwkami jeszcze nie spotkałam ale musi być wyśmienity :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusisz tym sernikiem, kusisz! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudne ciasto! i przepiękne te astrowe (astralne?;) fotki !!! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze zrobić coś ze śliwkami w ten weekend, bo az mnie korci,a w tym roku tylko raz "śliwkowałam" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sernika ze śliwkami dawno nie jadłam, chętnie wypróbuję przepis w zaciszu domowym;)Ale jeszcze dawniej nie widziałam astrów! Zapomniałam, że mogą być tak kolorowe!

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że nie tylko ja nie piekłam sernika ze śliwkami. Jesień to dla mnie przede wszystkim ciasta z jabłkami, a okres ją zapowiadający pachnie plackami ze śliwkami, ostatnimi malinami zjadanymi prosto z krzaczka i pomidorowymi przetworami. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. ulubiony mówisz... nie dziwię Ci się :) na pewno jest pyszny
    Yummy & Tasty

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja piekłam sernik ze śliwką w czekoladzie, ale ze świeżymi to jeszcze nie.

    Olciku, coś mało widać tego sernika na zdjęciach, chciałoby się go więcej. :)
    A astry są ładne, choc tez z jesienią je kojarzę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Olciku, pyszne ciasto!
    chyba się przykoleguję do jakiegoś kawałeczka xd


    http://www.karmel-itka.blogspot.com
    http://www.slodkakarmel-itka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja bym też polała go jeszcze czekoladką :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Sernika ze śliwkami nigdy nie jadłam i nie robiłam, więc bym się chętnie poczęstowała (:

    OdpowiedzUsuń
  21. też chciałabym mieć astry przy domu, a nie ruchliwą ulicę obok bloku ;)
    Ze śliwkami sernika jeszcze nie jadłam, ale prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nigdy nie jadłam sernika ze śliwkami. sam sernik i śliwki lubię, i to jak! ciekawe byłoby wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. olciku ja uwielbiam astry:) pamietam jak co roku siałyśmy je z babcia:) mają takie pięne kolory ...a z Twoim sernikiem komponują się pięknie (w sensie kolorystycznym oczywiscie:)) ...co do maila z propozycjami to Olciku postaram sie coś poszukać jutro w swoich listach do wypróbowania ...bo dziś wieczór zajęty:)

    OdpowiedzUsuń
  24. sernik ze śliwkami... nigdy nie jadłam takiego i muszę spróbować, chyba to fajne połączenie

    OdpowiedzUsuń
  25. Sernik ze śliwkami?! Poproszę kawałek, a nawet dwa!

    OdpowiedzUsuń
  26. Sernik ze śliwkami to świetna jesienna propozycja! A astry szkoda, że to jesienne kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  27. mi astry tez sie kojarza ze zblizajaca sie juz jesienia, a mi szkoda lata...:) wiec na poprawe humoru poczestuje sie tym smakowitym serniczkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  28. sliwki zdecydowanie z jesienia mi sie kojarza,sernika z nimi jeszcze nie pieklam...moze czas nadejdzie i na te polaczenie???
    Fajny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  29. piękne kolorowe astry :-) i wypiek równie zachęcający! jeszcze nie jadłam sernika ze śliwkami :) muszę kiedyś wypróbować! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  30. oj tak jesień już czuć w powietrzu-niestety :(( ja właśnie skończyłam wekować pierwszą partię śliwek jutro czeka mnie powtórka z rozrywki :) ciasto zachęca do sięgnięcia po kawałeczek :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. te kolorowe kwiaty są zachwycające. no i ciasto oczywiście też:-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniałe rozpoczęcie tego jesiennego okresu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Widzę, że Ola się uczy :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj, ale to musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Maniu- hehe, dokładnie;) Niestety to, że się uczczę można dostrzec w 100%, przekłada się nawet za bardzo na moją obecność tutaj.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  36. Agnieszko- od Twoich opisów aż zrobiłam się głodna :D


    Monami- ja mam ruchliwą ulicę, ale za to ogródek.. z chęcią bym Cię zaprosiła do siebie na kawałeczek takiego sernika:*

    Beato- proszę bardzo!:))

    Gosiu, Kasiu, - na pewno prędzej czy później się skusicie na takie połączenie, bo jest zbyt pyszne, żeby przejść obok niego obojętnie;)

    Ciociu Grażynko- oj jest, jest...:)

    Ago- nie krępuj się;)

    Nemi- w takim razie cieszę się, że mogłam Ci ten kolory przypomnieć.

    Danusiu, Bazylio, Karmelitko - zachęcam

    Auroro- :D ;-*


    Kamilo- Myślę, że cały ich urok w tym, że zwiastują jesień. Gdyby były letnimi kwiatami szybko byśmy je mogli przeoczyć..

    Panno L- niedziękuję ;]

    Jolu- nadal czekam.. :)


    Pozdrowienia ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
  37. Asiejko- dziękuję:)

    Shaday- :)

    Was również Dziewczyny pozdrawiam ciepło!:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.