07.11.2010

Piernik tani Staszka


Na listopadowe smutki i wciąż przybliżający nas czas do świąt grudniowych upieczcie sobie piernik.
Nie byle jaki, bo taki inny, katarzynkowy, z książki po mojej praprababci- bardzo polecam!



Piernik tani Staszka

(przepis ze starej książki mojej prababci, dokonałam w nim jednak paru zmian)
- 250 g  mąki
- 250 g miodu
- 60 g cukru
- 1/4 szkl czarnej kawy
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 małe jajka
- 1 łyżka masła
- łyżeczka zmielonych goździków 
- łyżeczka cynamonu

Zagotować miód, cukier, kawę- gdy wystygnie wlać do mąki, dodać proszek do pieczenia, 2 żółtka, mielone przyprawy korzenne, dodać łyżkę masła i dobrze wymieszać. Na koniec ubić pianę z białek i delikatnie dodać do ciasta.  Wlać do wysmarowanej keksówki i piec w 180 st C przez ok. 30 minut- do tzw. "suchego patyczka".
Smacznego:)!


Piernik dodaję do:

______________________________♥______________________________


5 komentarzy:

  1. Uwielbiam korzenne ciasta. Cieszę się, że piernikowy szał już się zaczął, bo to oznacza, że moje ukochane święta są tuż tuż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Olciku, ale mi narobiłaś smaku na taki dobry piernik...
    i tak jak Kasia się cieszę :) że to już ten czas!

    OdpowiedzUsuń
  3. Amarantko- pozdrowienia serdeczne;*

    OdpowiedzUsuń
  4. już sama nazwa taka z klimatem .. retro. :) święta idą! ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.