09.10.2010

Pytając, naleśniki z karmelizowanymi jabłkami



Czy będzie złota jesień?
Czy na urodziny - tak jak w zeszłym roku będzie padał śnieg?
Ile miesięcy zostało do długich popołudni i krótkich nocy? 
Kino polskie czy amerykańskie?
Skrócić czy lekko podciąć? 
Z grzywką, czy bez grzywki?
Paski czy kratka? 
Trampki a może botki? 
Ulubiony kolor na jesień to zieleń, czyżby? W głowie ma ogrom pytań.
Ostatnio próbuje żyć chwilą i chyba jej się to udaje.




Naleśniki z karmelizowanymi jabłkami

Ciasto:
- 1 szklanka mąki
- 1 szklanka mleka
- "zakrętka" wody gazowanej
- 2 jajka
- szczypta soli
- ewent. cukier
- masło 

Masa jabłkowa:

- 2 duże jabłka
- 3 łyżki cukru brązowego
- woda


Wszystkie składniki (oprócz masła) mieszamy trzepaczką i odstawiamy na około 30 minut.
Rozgrzewamy tłuszcz i smażymy naleśniki.
Z cukru brązowego i wody przygotowujemy karmel, wrzucamy plasterki jabłek i mieszamy, przez chwilkę trzymamy na ogniu.
Masą jabłkową wypełniamy naleśniki i jemy.
Pyszne;)!





______________________________♥______________________________


19 komentarzy:

  1. Naprawdę mniam! Śliczne zdjęcia i pyszne naleśniki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ah te rozterki ;D na moje urodziny- 15 listopada- śnieg padał tylko wtedy kiedy byłam jeszcze mała.. teraz też bym chciała ;d

    śliczne naleśniki muszę spróbować- zapisze sobie, że to mój obiad na piątek ;DDD inaczej zapomnę ;)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Na moje urodziny na pewno będzie śnieg. Jestem wodnikiem. Z lutego.

    I ja też ostatnio siłuję się z natłokiem pytań. Choć czasem chyba lepiej nie dążyć do odpowiedzi...

    Naleśniki z karmelizowanymi jabłkami są przepyszne. Jedne z moich ulubionych.

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  4. na moje urodziny w lutym tez pewnie śnieg będzie, więc nawet się nie łudzę wiosną ;P pysznie tu dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w grudniu nie ma szans, żeby się obeszło bez śniegu :D Ale przynajmniej zawsze jest śmiechowo...
    Dziękuję za wyróżnienie raz jeszcze :*

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo smakowicie wygladaja te Twoje nalesniczki:)

    a umnie tez karmelizowane jablka tylko, ze z placuszkami.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ma głowa także od pytań eksploduje. ale też staram się je ignorowac - życ z dnia na dzień, chwilą spontaniczną, jedyną i uciekającą.
    nie udaje mi się aż tak, jakbym chciała. ale dopiero zaczęłam zmiany, więc może jednak?
    wspaniałe naleśniki. och, jak a bym chciała by mi ktoś takie przyrządził... tak, tak O. (mój Drogi Pa, co czyta mi właśnie przez ramię), to taka drobna aluzja w Twoją stronę ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie natłok pytań ostatnio spotęgowany (to chyba z wiekiem człowiek myśli dużo za dużo)
    co do śniegu na urodziny- pamiętam , że raz był (jakieś 8 lat temu) a urodziny mam...w kwietniu, więc mam nadzieję że ta sytuacja już się nie powtórzy;)
    naleśniki- szaleństwo dzieciństwa- choć w takim wydaniu nigdy nie jadłam;)
    pozdrawiam serdecznie złoto-jesienno;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie ładne słońce Ci świeci... A moje odpowiedzi, jakbym miała udzielić: z grzywką! Skracać! Kino polskie, nie będzie śniegu. Ciekawe na ile się sprawdzi ze śniegiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam karmelizowane jabłka. Duet z naleśnikami musi być pyszny. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. no pewnie, ze pyszne KOchana!

    OdpowiedzUsuń
  12. pyszny naleśnik z jabłkowym nadzieniem - mniam :)

    a odpowiadając na Twoje pytania:
    będzie, być może, niewiele, hiszpańskie, skrócić a jak odrosną to lekko podciąć, z, obojetnie, botki, na pewno nie zieleń! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z ogromnym apetytem zjadłabym takiego naleśnika:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam karmelizowane jabłka!:) pysznie musiało być:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Naleśniki z jabłkami,. mniam, to ja poproszę, co?;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie apetyczne!
    uwielbiam proste dania.
    cieszę się że przyjełaś wyróżnienia

    OdpowiedzUsuń
  17. powiem krotko:) mniam mniam....

    OdpowiedzUsuń
  18. To juz wiesz Olciuk jak bylo w urodziny, sliczne slonce, co? :)

    Karmelizowane jablka, no to jest taka jesien jak powinna byc, co? Sciskam mocno!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.