03.08.2010

Muśnięte porzeczki


Jakiś czas temu przeczytałam historię pewnego deseru retro.
 Był to opis musu porzeczkowego z bloga Agaty.
Pisała, że jest niesamowity, że bardzo puszysty i delikatny, że lekką goryczkę porzeczkowego smaku łagodzi mleko o aromacie wanilii oraz, że to smak wakacji.
I wiecie co?
Ja się absolutnie się z tym zgodzę, wcześniej nie znałam niczego podobnego. 
Ten deser to taki orzeźwiająco-słodki smakołyk, tak tak ..w sam raz na lato!:)

Przepis cytuję za  Autorką, od siebie jedynie dodałam bitą śmietankę.

Delikatny mus porzeczkowy

Składniki:
3 filiżanki czerwonych porzeczek (połączyłam z białymi, Olcik)
3 filiżanki wody
1 filiżanka kaszki manny
1/3 filiżanki cukru
szczypta soli

2 filiżanki mleka
1 laska wanilii
4 łyżki cukru (lub do smaku)
lub 
bita śmietanka

Przygotowanie:
Umyte porzeczki ugotować do miękkości w wodzie. Przetrzeć przez sito. Do powstałej masy wsypać kaszkę, gotować do zagęszczenia. Osolić, dodać cukier. Gorącą kaszkę z owocami miksować aż do ostygnięcia (ok. 10 minut). Masa stanie się puszysta i jasnopastelowa.
Rozłożyć do salaterek. Schłodzić.
Mleko posłodzić, doprawić ziarenkami wanilii, kilka minut gotować z laską wanilii w środku, aby oddała swój aromat,deser przed podaniem polać mlekiem lub
zastąpić owe mleko ubitą słodką śmietanką.
Smacznego!


Ps: W międzyczasie żegnam się:)
Do zobaczenia!
Olcik

26 komentarzy:

  1. Ja tez sie na niego czaję, tylko jakoś zabrać się nie moge, ale musze, dopoki są porzeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja, i ja czytałam o tym cudnym deserze
    jeszcze nie spróbowałam, ale pewnie przyjdzie na niego pora

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja nigdy nie jestem w stanie odlozyc trochę porzeczek na jakiś wyrób bo za szybko znikają...

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja się przestraszyłam że nikt już porzeczek nie ma... dobrze że nie jestem sama i może jeszcze zdążę wypróbować ten porzeczkowy deser...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na porzeczki chyba już nie mam szans :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, ze u mnie porzeczki już się skończyły, bo bym sobie taki deserek zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm ale pycha;D a ja dzis przechodzę na dietę;DD

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta czapeczka z bitej śmietanki... Bardzo kusząca!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny ten deserek :)
    Nie powiedziałabym jednak , że porzeczki mają goryczkę, prędzej kwasek ;)
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  10. szczególnie z tą bitą śmietaną musi smakować genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Solo a vederlo quel cucchiaino di panna mi mette bene con il mondo :) ciao

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam! porzeczki z kasza manna, uwielbiam kaszę manną. W musie jeszcez nie próbowałam. Ale spróbuję.
    Miłych wakacji Olciu! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mniam !
    Przeważnie gotuję kaszkę manną na mleku, a potem dodaję kawałki banana
    albo utarte jabłko - wersja porzeczkowa też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Deser bomba ! A nazwa kapitalna :D

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie też dziś będzie porzeczkowo, aczkolwiek w trochę innym klimacie...;)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowny deser:) na pewno jest pyszny, porzeczki bardzo lubie, wiec sie skusze, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. a u nas już nie ma porzeczek. : <

    OdpowiedzUsuń
  18. JAKOS nie wielbię porzeczek, ale ten deser...hmmm..zastanowię sie. Brzmi bardzo kusząci i ta nazwa..bomba

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też się zastanowię nad tym deserem... mam jeszcze trochę porzeczek zebranych u babci. Większość poszła do nalewki, a z resztą nie mam co zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę i ja wypróbowac ten deserek, ale na razie jestem pod ogromnym wrażeniem galaretek na sokach owocowych w połaczeniu z jogurtem :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  21. Szarlotko- mmm... to rzeczywiście brzmi kusząco! :)
    Dziękuję Wam za komentarze i życzenia;)
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tutaj porzeczki drogie jak pierun!
    :)
    Ale raz się skusiłam na czarne i czerwone :)
    Uwielbiam porzeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. pyszności, przepis zapisuję, bo nie wiem czy zdobędę jeszcze porzeczki

    OdpowiedzUsuń
  24. Polku- a pewnie raz można zaszaleć;p, ale i tak przeczuwam, że dużo gorsze niż polskie, co?

    Kaś- i jak, znalazłaś?

    OdpowiedzUsuń
  25. Naszlo mnie po lekturze tego wpisu Olciu na kasze manne albo ryz na mleku, koniecznie z swiezymi owocami :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.