23.08.2010

Kap kap, drożdżówki z musem jabłkowym i kruszonką


05: 25 Kap, kap, kap-  kapie deszcz nie wstaje, nie jadę do domu.
07:05 Już nie pada, to wstanę i pojadę.
08:38  Jestem już w swoim mieście, minę jeszcze parę ulic i będę w domu.
10:30 Zrobię drożdżówki z jabłkiem i kruszonką.
12:00 mniam, jakie dobre!


( jeszcze ciepłe!)

12 sztuk
Ciasto:
25 g świeżych drożdży
75 g masła
250 ml mleka
50 g cukru
600 g mąki 

Nadzienie:
200 ml musu jabłkowego (świetnie nadaje się ten)

Ponadto:
roztrzepane jajko + 1 łyżeczka wody,  do glazury
kruszonka

Wkrusz drożdże do ciepłego mleka i odczekaj chwilkę, by się rozpuściły, następnie dodaj rozpuszczone masło, przesianą mąkę i cukier, zagnieć gładkie ciasto i odstaw je na około 30- 40 minut w ciepłe miejsce. 
Gdy już podwoi swoją objętość podziel je na 12 równych kawałków, każdy z nich rozwałkuj i nakładaj po łyżeczce musu jabłkowego, następnie dokładnie zlepiaj brzegi i zostaw po raz kolejny w cieple do wyrośnięcia- trwa to około 20 minut. W tym czasie przygotuj kruszonkę z masła, mąki i cukru.
Następnie posmaruj swoje bułeczki roztrzepanym jajkiem i przygotowaną wcześniej kruszonką.
Rozgrzej piekarnik do 200 st. i piecz w nim drożdżówki przez ok. 18 minut.
Smacznego!



Ps: Uwielbiam jabłka za ich łatwość dostosowania się do wszystkich rodzajów ciasta.
Polecam Wam np. ten,  zeszłoroczny sernik.

33 komentarze:

  1. przed chwilą była ulewa. teraz już się przejaśnia.. szkoda, że nie mam drożdżówek. ani nawet jabłek.

    OdpowiedzUsuń
  2. takie drozdzowki to zjadlabym na kazda pogode:)
    kusza swoim wygladem, ze az slinka sie zbiera, mniam....

    OdpowiedzUsuń
  3. a jakie cudne. takie domowe i pachnace. i tez uwielbiam jablka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mowisz, ze o 12.00 byly drozdzowki? Jest 14.00, czy jeszcze jakas zostala dla mnie? Chyba nie zjadlas wszystkich??? :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Majko- nie, nie zjadłam została:))

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądają rewelacyjnie, takie domowe i jeszcze z jabłkiem pychota;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za pochwały drożdżówek, ale to chyba każde jakie upieczemy będą ładne;)

    OdpowiedzUsuń
  8. :)
    nie ma jak w domu... a z takimi drożdżówkami - Bajka:)

    Wyglądają pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie piekłam jeszcze drożdżówek z jabłkami, może na jesień jakieś zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  10. idąc tropem fejsbukja: ja chce jedną! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brr... Tak wczesne pobudki; przerażające! ;) Za to taka drożdżówka wszelkie niewyspanie bez wątpienia ukoi. Szczególnie, że ma kruszonkę. Mniam!

    Ściskam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. a u7 mnie nie było dzisiaj ani deszczu ;) ani drożdzówek ;(
    ja chce taką bułeee ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. apetycznie sie prezentują !

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam słodkie bułki:) pięknie te Twoje wyglądają:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Do zakochania! Uwielbiam jabłka w każdej postaci. I z tymi się pokombinuje.
    A pogoda jak kobieta zmienną jest. :)
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowne, jabłkowe i z pewnością idealnie miękkie... mniam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio 'drożdżówko' u Ciebie:)
    A ja tak cały czas się zbieram do upieczenia :)
    częstuję się:)
    pzodrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam drożdżówki pod każdą postcią, a jabłkowe należą do moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja już niedługo zabieram się całkowicie za zalegające recepty z jabłuszkami.. widzę, że dojdzie do tej sterty następny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy jeszcze nie piekłam drożdżówek z jabłkami... Ładnie Ci wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak pięknie zarumienione bułeczki!

    OdpowiedzUsuń
  22. wow! jaka kruszona :) Takie śniadanko to dopiero dodaje energii ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajowe drożdżówki! Takie śniadanko to super sniadanko:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. przepyszne zdjęcia ;) drożdżówki zapewne jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. właśnie słyszę kapanie. kap, kap, kap. zanosi się, że znów będzie burza. uwielbiam je. za te siłę, jaka w nich drzemie.

    och, gdybym miała takie drożdżówki, żadna burza nie byłaby mi straszna. śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnia dziś zniknęła.. szkoda:)

    Oliwko- wiesz.. ja lubię tak wcześnie wstawać, to mi dodaje energii!:))

    Pozdrawiam Was ciepło, Olcik

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj zjadłabym taką pyszną drożdżowkę, zjadłabym :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. drożdżówka z jabłkiem - mniam! u mnie dopiero dzisiaj będzie padać, na razie potwornie wieje :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Zamarzyła mi się. Łąka, jabłonka, zielona papierówka na kocu, a obok Twoja drożdżówka... i słońce, jeszcze dużo słońca...

    OdpowiedzUsuń
  30. i co tu teraz zrobić z tych jabłek, jak tyle możliwości!

    OdpowiedzUsuń
  31. Też bym chciała tak powiedziec ..mniam , jakie dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Podzielisz się ? Wyglądają tak apetycznie :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  33. Cukrowa Wróżko- losowanie!:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Wszystkie z uwagą czytam, choć nie zawsze mogę odpisać. Jeśli masz jakieś pytanie napisz na maila waniliowachmurka@gmail.com
Zapraszam też na fanpejdż Waniliowej Chmurki na Facebooku.

Blogger template designed By The Sunday Studio.